mnie dodatkowo dołożyła wirusa Trojana
Gdy aktualizacja dobiegała końca program antywirusowy zaczął wręcz krzyczeć, że wykryto poważne zagrożenie - Trojana, którego poddano kwarantannie. Z kolei, gdy włączyłam grę pojawił się napis, że niektóre pliki są uszkodzone i konieczna jest naprawa. No więc włączyłam tę opcję. Naprawa doszła do 75% i wróciła do zera, bo coś poszło nie tak. I tak chyba ze trzy razy. Za każdym razem program antywirusowy informował o wykryciu nowego zagrożenia. Przeskanowałam więc cały komputer i każdą inną grę z osobna. Wszystko było w porządku. Tylko przy The Sims 4 znowu ostrzeżenie (nadmieniam, że nie mam żadnych modów ani CC). Zła, a jednocześnie wystraszona po prostu odinstalowałam The Sims 4.
Czy też to Wam się przydarzyło? Czy może to atak na EA w związku ze sprzedażą firmy?
I co ja mam teraz zrobić? Chyba poczekam, tylko nie wiem na co
Jednocześnie ostrzeżenie - jeżeli nie aktualizowaliście gry to wstrzymajcie się z tym trochę, być może unikniecie takich "atrakcji".


