Łowcy mrocznych tajemnic...

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2362
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Łowcy mrocznych tajemnic...

Post autor: SimDels » poniedziałek 04 paź 2021, 22:46

Historia poniżej wiąże się ściśle z wyzwaniem "Zbuduj Mrok!"(klick!) ,które zainspirowało mnie do tego żeby każdą z zaprezentowanych tam parceli uwiecznić także w komiksowej historyjce;

Badacz tajemniczych zjawisk rozpoczął właśnie debiutancka karierę w nowej agencji o nazwie T.R.U.P.A.a jego pierwsze zadanie to zbadanie tajemniczego kompleksu świątyni w mieście Mroczkowo. Jakie będa kolejne zadania? To będzie zależne także od prac we wspomnianym wyzwaniu. No to rozpoczynamy "badania" nad natura tego co mroczne i tajemnicze :88-japanese-ogre:
Załączniki
04.10.2021_10-18-19.png
04.10.2021_10-19-14.png
04.10.2021_10-24-45.png
04.10.2021_10-27-15.png
04.10.2021_10-28-58.png
04.10.2021_10-49-25.png
04.10.2021_11-27-30.png
04.10.2021_11-28-29.png
04.10.2021_11-43-22.png
04.10.2021_13-03-55.png
04.10.2021_13-21-58.png
04.10.2021_13-05-32.png
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
bobas52
Mistrz Humoru
Mistrz Humoru
Posty: 1268
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Origin ID: bobas52

Post autor: bobas52 » wtorek 05 paź 2021, 05:23

Zarówno samo miejsce jak i reportaż z jego zwiedzania okazały się strzałem w dziesiątkę :13-thumbs-up:
Hugo Delson idealnie odnalazł się w roli niestrudzonego badacza zjawisk mrocznych i paranormalnych.
Nawet skrót agencji, która wynajęła Hugo do zbadania tajemniczego miejsca w mieście Mroczkowie, wpisuje się genialnie w tematykę przedstawionego projektu. :a_bravo:


Ze swej strony dodam jeszcze jedną ciekawostkę - spadający meteoryt :shock:

meteoryt1.jpg

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » niedziela 10 paź 2021, 13:11

Fajny reportaż! :) Piękna, mroczna świątynia (autorstwa Marvi) i spotkanie dwóch braci po latach – Hugo i Delsa. A wszystko w bardzo tajemniczych okolicznościach i klimatach, gdzie Simowie pojawiają się i znikają. Mam wrażenie, że nawet tam kobitę z Życia Eco widziałam, chyba.
Hahahaha, mam wrażenie, że Dels mówiąc, iż proszono go o zagranie na tutejszej imprezie sprawdza spotkanego po latach brata, czy to na pewno on? A nie jakaś kolejna zjawa, która się pod niego podszywa. ;) Ale Hugo nie daje się zbić z tropu, bo wie,że Dels talentu muzycznego nie posiada.

Agencja T.R.U.P.A – nie powiem, brzmi pięknie. :D

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2078
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » niedziela 10 paź 2021, 19:09

No tak sobie dumam, że każda mroczna budowla ma za zadanie posuwać o krok tę historyjkę, skoro ma ona wiązać w całość nasze wypociny. No i jak Delsu wstrzelić się poziomem i tematykę, skoro JUŻ ustawiłeś taką poprzeczkę??? Krasnale takie jak Alutka nie doskoczą! Zlituj się!

Awatar użytkownika
kreatora
Satyryk
Satyryk
Posty: 1858
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:49
Lokalizacja: Gdańsk
Origin ID: kreatora

Post autor: kreatora » poniedziałek 11 paź 2021, 12:33

Swietny jest ten kościól - klub by Marvi. :)
Suoer miejsce na co miesieczny Wieczór Duchów. Czułyby się tam absolutnie komfortowo,
Musze ci też powiedzieć Misiu ze dla mnie Hugo jest zdecydowanie przystojniejszy od braciszka - sorry. Chyba doszedleś do perfekcji w tworzeniu tych umięsnimych bezwlosych przystojniaków. Może powinieneś zmienic Avka na nowszy model? Może Dels mogłby wybrać sie do SPACASU i wrocic po kuracji tryskajacy humorem jak zawsze i zrelaksowany? Tyle czasu szwęda sie po Simswiecie to chyba to mu sie to nalezy :)
Komiksy jak zawsze zabawne :) :hearts/heavy-black-heart: :hearts/heavy-black-heart: :hearts/heavy-black-heart:
ORIGIN ID Kreatora Champion of Answers on EA AHQ

Awatar użytkownika
Marvi
Stalker
Stalker
Posty: 580
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:41

Post autor: Marvi » niedziela 24 paź 2021, 22:18

No nie mogę, ale chłopakom się spotkanie po latach udało - nie dość, że kościół zdemolowany, to jeszcze kibel zepsuty xD Z drugiej strony chyba nic tak nie cementuje jak wspólnie przeżyte nieszczęścia xD
Twoja trupa T.R.U.P.A. będzie miała trudne zadanie do zrealizowania - wszak posępna artefakty rozsiane są pewnikiem po całym Mroczkowie :> I liczę na to, że jeszcze niejedno miejsce zostanie im "dostarczone" do zbadania :>
Zatem trzymam kciuki za odważny tandem i kłaniam się nisko!

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2362
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » sobota 30 paź 2021, 01:38

@bobas52 Dzięki wielkie :) Skrót który wymyśliłem przypadkiem nawet i mnie rozbawił :D Dzięki za kolejne świetne foty ,specjalnie powróciłem by zobaczyć meteoryt, czadowe miejsce podobnie jak to które Ty stworzyłaś (o czym poniżej). Świetnie wpisała mi się w swoją rolę także Milena Fisher, oba Twoje dzieła mnie zaskoczyły i świetnie się uzupełniły.
@Percival159 właściwie podpowiadasz mi możliwe scenariusze :) Co do kobity z eko to jakoś nigdy nie zwracam uwagi na postacie NPC (no może za wyjątkiem Vlada którego z reguły wywalam z gry na starcie i pewnego jegomościa który jest dosłownie wszędzie min nie można go nie spotkać jako sprzedawcy w dowolnej budce czy parceli publicznej w dowolnym otoczeniu) odkąd zainstalowałem dodatek miejski :O ale ową damę faktycznie też kojarzę. Ps; nazwa agencji powstała dosc długo ale jak powiedziałby Delsowaty-wreszcie udało się wymyślić coś niemądrego :D
@Alibali z pewnością dałabyś czadu gdyby nie sytuacja z kompem choć co się odwlecze to.. :) Wyobraziłem sobie stary wiktoriański dom który nie jedną pamięta historię.... a zawsze możemy tworzyć nowe edycje tej lub podobnej zabawy więc i tak będe czekac na Twoje pomysły w temacie :) Faktycznie taki miałem zamysł by zdawać sie troche na to co podsunie mi każda kolejna parcela ,to będzie tez przy okazji taka dodatkowa pamiątka tej edycji.
@kreatora dzięki serdeczne, Delsu faktycznie zmienia tylko co jakiś czas zarost (brakuje w grze takiego typu zarostu jaki posiada oryginał) pozostaj,ąc tym samym może troche nieudolnie zrobionym krótko po premierze gry ludzikiem. Jakoś go tak polubiłem że nie przeszkadza mi ta jajowata głowa i ponoć niemal zerowe podobieństwo do oryginału :D
Zainspirowałas mnie i coś tam juz popróbowałem choć na razie efekty są takie sobie hmmm... nie za mocne :D
@Marvi dzięki ogromniaste :) Jak to mawiają (chyba niektórzy gdzieś czasem?) "bez zepsutego kibla nie ma imprezy - czy jakoś tak :D Bardzo spodobało mi sie miejsce które stworzyłaś a w łazience faktycznie leciała mi woda ze ściany i to było zacne :)

No więc lecimy dalej skoro pojawiły się nam nowe miejsca w wyzwaniu :)
Załączniki
b1.jpg
b2.jpg
b3.jpg
b4.jpg
b5.jpg
b6.jpg
b7.jpg
b8.jpg
b9.jpg
b10.jpg
b11.jpg
b12.jpg
b13.jpg
b14.jpg
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » sobota 30 paź 2021, 09:53

Buhahahahahaa! Genialny odcinek, a oprócz Hugo i Delsa - piękna Simka od @bobas52 ! Mam wrażenie, że Hugo i Milena tworzyliby naprawdę świetną parę. A wizualnie są trochę jak ogień i woda, ale to bardzo dobrze. :) Seans spirytystyczny powalił mnie łopatki, nie ma to jak wywoływać duchy, po to by pozbyć się problemu z nimi. :D :D :D No, ale ok. to jest bardzo ładnie wyjaśnione. :) I najlepszy... Dels w tle, smażący naleśniki! Dels niedowiarek, który na wszystko ma wyjaśnienie, a może po prostu po tylu przygodach jest już oswojony z dziwnymi tematami i mało co robi na nim wrażenie.

Na szczęście łowcy dogadali się z Helge i po obejrzeniu, to znaczy oczyszczeniu pięknego domu, udali się do niedaleko położonej rezydencji do remontu! Rezydencji, która robi wrażenie, a jedyna jej wada to fakt, że jest... do remontu. Jednak nie ma takich trudności, które pokonałyby team energicznych braci. I z tym dadzą sobie radę. Remont? Co tam remont! Phi... błahostka! Jak to się mówiło w dawnych simowych czasach? Gdzie diabeł nie może, tam Delsów pośle... i w ten deseń. :)

Awatar użytkownika
kreatora
Satyryk
Satyryk
Posty: 1858
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:49
Lokalizacja: Gdańsk
Origin ID: kreatora

Post autor: kreatora » sobota 30 paź 2021, 18:14

Swietny komiks! :hearts/heavy-black-heart:

Nawiedzony domek wciąz ma powodzenie. Tym razem w posiadanie jego weszla bardzo ładna i niustraszona panna, ktora postanowiła pomóc mieszkającym tu duchom przejsc na drugą strone aby zaznały odpoczynku. (Pytanie tylko jest czy duchy będą miały ochotę się oddalić z tej wygodnej chaty i czy nie trzeba będzie ich do tego zmusić siłą)
Ale zadne duchy się nie ooprą tandemowi braci Delsów z ktorych jeden jest niedowiarkiem i raczej nie boi sie niczego, Jednak braciszkowie maja ręce i tak pełne roboty bo nabyli stojącą niedaleko wielostylową rezydencję w stanie opłakanym i niewykluczone, ze tez zamieszkala przez jakiegoś ducha, choć musialby to być baardzo niechlujny duch.
Ale ta ekipa powinna dać sobie ze wszytkim radę. Choc troszeczke znając Delsa budowniczego, wiem ze nie przepada on za renowacją wnetrz, bo to takie nuzdne i zmudne :cat_mwaha:
Predzej wkurzony wyburzy te chałupe i postawi na jej miejscu zgrabny modernik, a moze nawet wiezowiec, A na sam widoku wiezowca w Mroczkowie duchy wyniosą sie od razu z całej okolicy, bo wedlug duchów straszenie w wiezowcu jest zdecydowanie w złym guście. Arystokracja duchow preferuje straszenie w rezydencjach. a w wiezowcu moze tylko straszyć duch ciecia.
ORIGIN ID Kreatora Champion of Answers on EA AHQ

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2078
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » sobota 30 paź 2021, 19:30

Co by się nie działo Delsu ze stoickim spokojem oferuje wszystkim... naleśniki! Bo na wszelkie strachy najlepszym remedium jest wg niego dobre jedzenie. Choć po zastanowieniu... Kurde - łatwo potem o pełne gacie!
Panienka made by bobinka jest śliczna i rasowa. Hugo wyraźnie jest pod jej wrażeniem, ale Dels ma też szanse - panna bowiem wyłapała czułym uchem - naleśniki? Kto tu mówi o naleśnikach!
Co tam remont i jakieś zapleśniałe duchy... Z naleśnikami nie mają szans. Aż się obraz zjeżył na tę obrazoburczą myśl! No bo jak tu straszyć, skoro takie smakowite zapachy dolatują...
Tak mnie to rozśmieszyło, że chyba pójdę i upiekę tych... naleśników :)
Świetny komiks Miszka!
Niestety - nadal nie mogę wesprzeć akcji zbudujmrok bo nie mam kompa i pewnie do końca przyszłego tygodnia będę pozbawiona. I z tego co widzę, to pozbawiona będę dotychczasowego postępu budowy,bo parceli nie wysłałam do galerii a biblioteki przepadły po raz enty...
Piszę na moim zaśniedziałym lapku, którego klawiatura się zacina od dawien dawna... Kurde - swoją drogą - co ja mam z tymi klawiaturami? Żadna nie uchowa się przy moim pisaniu dłużej niż pół roku... Żelazne pazury mam?

Awatar użytkownika
bobas52
Mistrz Humoru
Mistrz Humoru
Posty: 1268
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Origin ID: bobas52

Post autor: bobas52 » niedziela 31 paź 2021, 08:24

Zaproszenie ekipy Łowców tajemnic przez " madmłazel" do wywoływania duchów, okazało się w sumie sympatycznymi i zabawnymi odwiedzinami. Obaj panowie od samego przekroczenia progu domostwa, sprawiali wrażenie jakby wiedzieli co robią :09-winking-face: . Hugo zadbał o bezpieczeństwo właścicielki i sprawdził przydatność sprzętów kawiarnianych :) a Delsik zajął się aprowizację :lol: , bo wiadomo: głodny chłop do żadnej pracy się nie nadaje :)
Kiedy Hugo próbował skontaktować się z duchem poprzedniego właściciela tego domostwa, to niedowierzający do końca w zjawiska paranormalne i kierujący się racjonalnym podejściem do sprawy Dels, całą swoją uwagę skupił na ... NALEŚNIKACH :lol:
Dopiero portret przodka poprzedniej właścicielki Helgi Von Dupenstein oraz drzewko plazmowe w ogrodzie, zmieniły jego racjonalne podejście do sprawy.
Chłopaki miały w okolicy jeszcze jeden dom do obejrzenia, więc pożegnawszy się grzecznie z gospodynią, opuścili nawiedzone domostwo. Dopiero wtedy Milena przypomniała sobie, że nie pokazała im piwnicy, w której "duch białej damy" oczekiwał na kogoś z kim mógłby wreszcie pogadać :D

Domostwo wskazane przez Milenę na ewentualną siedzibę agencji, miało jeden główny problem - było do kapitalnego remontu, który w porywach mógł trwać plus minus 3 lata. Nie zraziło to jednak braci i nabyli te ruderę od władz gminy.
Czy poza ciężką pracą przy remoncie, czekają ich jeszcze do odkrycia skrywane tajemnice Mroczkowa, czas pokarze ... póki co bliskie sąsiedztwo sympatycznej sąsiadki powinno im jakoś ten czas umilić.

Kapitalna relacja jak zwykle, z dziennikarską wnikliwością i humorem podszedłeś do sprawy. Zapraszam na :a_beer: z miodem obu braci.

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2362
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » poniedziałek 01 lis 2021, 16:51

@Percival159 dzięki wielkie :) W sumie to tak sobie pomyślałem, że spróbuje swoją chatę wyremontować ale póki co poprzestałem na drobnej inspiracyji Twoim komentarzem w historyjce poniżej :D No i też mi się tak jakos spodobała Milena z Hugonkiem w parze więc postanowiłem ów wątek beztrosko pociągnąć :D :hearts/green-heart:
@kreatora oj tak Elu, żmudne i trudne i wogóle chyba cza nająć do tego kogos innego :D Tak więc innemy slowy; od wyburzyłby(m), wyburzył :D Tym wieżowcem natchnełaś mnie do jednego z kolejnych wątków poniżej :D Dzięki! :hearts/green-heart:
@Alibali usmiałem się z Twojego komenta o naleśnikach , dzięki :) Trzymam kciuki za sprzęta w końcu kolejne wyzwanko to pewnie już będzie wspólne miacho forumowe :) W sumie tez mi poddałas pomysł na wątek w story choc go nie wykorzystałem (zabieganie obu panów o Milenę co mogłoby tez dac trochę zabawnych sytuacji choc flirtowanie jak w końcu uznałem jest jakos tak nie w delsowym stajlu więc zostawmy hugiemu jego "zdobycz "D :hearts/green-heart:
@bobas52 dzięki wielkie Bobi, faktycznie dobra organizacja to podstawa chociaż... przyznam, że bez ukazów carskich ze strony twórcy te ludziki robiły mi rzeczy od czapy np Dels faktycznie leciał do kuchni ale już przy stole siedzieć nie chciał, mineło 5 sekund i już wstaje i leci gdzieś szperać ,Milena była dużo spokojniejsza ale z kolei ciągle jest...wkurzona na coś :) To odrobine widać będzie poniżej w ostatnim odcinku, nie mniej zdolności ma potężne ,nie zdziwiło więc to że i teleportować się naumiała :) :hearts/green-heart:

Dziękując za udział w zabawie zalinkowanej na wstępie dorzucę ostatnie dwa odcinki :)
Załączniki
xxx1.jpg
xxx2.jpg
xxx3.jpg
xxx4.jpg
xxx5.jpg
xxx6.jpg
xxx7.jpg
xxx8.jpg
xxx9.jpg
xxx10.jpg
xxx11.jpg
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2362
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » poniedziałek 01 lis 2021, 16:53

I ostatni fragment :)
Załączniki
xxxx1.jpg
xxxx2.jpg
xxxx3.jpg
xxxx4.jpg
xxxx5.jpg
xxxx6.jpg
xxxx7.jpg
xxxx8.jpg
xxxx9.jpg
xxxx10.jpg
xxxx11.jpg
xxxx12.jpg
xxxx13.jpg
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » poniedziałek 01 lis 2021, 22:15

Dwa wspaniałe odcinki.

W domu słynnej malarki Kropki zalęgły się straszne duchy, ale nie, nie... Dels się istot nadnaturalnych nie boi, dużo straszniejsza jest drabina, bo w odróżnieniu od duchów... kontakt z nią może być ryzykowny! :D A Hugo jakoś tak naturalnie wcielił się w rolę szefa, hmmm czy to dlatego, że szefowanie ma we krwi, czy raczej to nawyk związany z byciem... starszym bratem?

"Proponuję już o północy, bo rano wstaję opętać obrazy w galerii... " - padłam, noż oni są jak ludzie, o północy rozrywka, rano praca, do której trza zwlec się z łoża... to znaczy nie wiem z czego duchy się zwlekają, ale mniejsza z tym...

Ciekawa metoda rozpoznawania i namierzania istot nie z tego świata. Naukowcy zamieniają się w duchy i wtedy ich oczom ukazuje się Kościlda (a właściwie to "niegroźna babcia. Opiekuńcza, sumienna" :D), mogą więc wrócić do swoich postaci i kontynuować badanie. W Nietoperzowym Dworku - kicha - nic się nie ukazało, ale to oczywiście jednoznaczny dowód, że do czynienie mają z wampirem. :D

Dels ma serce na dłoni i widać uważa, że skoro on tak ma, to wszyscy inni też; duchy, kościldy, wampiry... Fakt, badania przeprowadził, za pomocą poważnie wyglądających narzędzi i w cudnym żółtym kombinezonie, no... ale czy Kropka naprawdę jest bezpieczna? Mróz po karku łazi, ale można pocieszyć się faktem, że naukowcy mieszkają niedaleko naszej bohaterki i jakby co, to chyżo przybieżą z pomocą. :D

I wreszcie historyjka w Nietoperzowym dworku, którą przeczytałam z wielkim ukontentowaniem. To dość niesamowite czytać historię napisaną przez kogoś innego, a dziejącą się w stworzonym przez siebie domu. Zobaczyć znanych z Twoich komiksów Simów, eksplorujących tę zaniedbaną parcelę. No, bajka po prostu! :) O błędach się dowiedziałam dopiero gdy o nich wspomniałeś :P , wcześniej były dla mnie niewidoczne. Ale coś w tym jest, ponoć przestawione litery w wyrazach czy w zdaniu, oraz niewielkie zmiany nie zaburzają toku czytania, ludzki mózg sam sobie wszystko ustawia we właściwej kolejności czy uzupełnia braki.

Naukowcy sprawdzają czy dom jest już zabytkiem, czy jeszcze nie... Mają w swych rękach ogromną władzę, bo od ich decyzji (bez względu na motywacje jej podjęcia) zależy los parceli i jej ewentualnych mieszkańców. Burmistrz to przy nich mała rybka... pani burmistrz znaczy się. W trakcie badań zostały usmażone przez Milenę kultowe już... naleśniki. A to znak, ze wsio idzie ku dobremu. Tylko dynia ma jakieś "ale", lecz kto by tam słuchał jakiejś dyni! :D Pojawiły się nawet elementy dodatkowe, urozmaicające historię, czyli biały posążek z zielonymi dodatkami (to chyba z jakiegoś dodatku lub pakietu, którego nie mam, bo nie kojarzę? :) ) i... KASA w sejfie. :D :D :D Dobrze, że Vitalij o tym nie wie... ;)

I jakoś tak się złożyło, że ta pierwsza trumna, tuż obok drzwi coś w sobie chyba ma..., bo podczas zwiedzania piwnicy zawsze ktoś musi do niej wleźć! Omal nie spadłam ze stołka, gdy zobaczyłam jak Hugo się do niej pakuje! :D :D :D A na koniec klamka zapadła, bohaterowie wyczuli krwiopijcę i postanowili uznać domiszcze za zabytek. A to spowodowało, że będą mieli na karku wdzęczność wampira, a właściwie... wampirzycy! Świetnie poprowadzony wątek z wyjaśnieniem, o którym bohaterowie póki co nie mają pojęcia. :P

Podoba mi się ta fotka, brodatego Hugo pod brodatym portretem przy mównicy, jakiegoś podobieństwa... można się dopatrzeć!

Romans Mileny i Hugo... się rozwija, choć braciszek Delsa miał lekko niepokojący moment flirtowania. Ale najbardziej zaniepokoiło mnie zdanie: "Hugo był w siódmym niebie, a Dels zastanawiał się czy następną akcją nie będzie aby ślub". Coś mi to przypomina, mam wrażenie, ze ktoś coś podobnego już sobie pomyślał w podobnej sytuacji, i tam... nie skończyło się dobrze. ;) Mam nadzieję, że to żaden "omen", a jedynie moja bujna wyobraźnia... Bo życzę Milenie i Hugo naprawdę dobrze, i jestem ciekawa, jak potoczą się ich dalsze losy. :)

Awatar użytkownika
bobas52
Mistrz Humoru
Mistrz Humoru
Posty: 1268
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Origin ID: bobas52

Post autor: bobas52 » wtorek 02 lis 2021, 08:25

Cudowne podsumowanie naszych budowlanych "wyczynów" :lol: . Ta ekipa badaczy ma w sobie tyle luzu, humoru i energii, że śmiało mogłabym nią zasilić całe wampirze miasteczko (biorąc pod uwagę, że tylko 5 rodzin tam się osiedliło :D ).

Nowe otrzymane zlecenie miało na celu rozwiązać problemy kolejnej mieszkanki. Jak się później okazało bliskiej znajomej Delsa - malarki. Tym razem w poszerzonym składzie zjawili się pod Mrocznym Omenem i z mieszanymi uczuciami przystąpili do swoich obowiązków. Hugo jak zwykle w flirciarskim nastroju :D, w naturalny sposób przeszedł do kierowania całym zespołem.
Tłumaczenie Delsa o produkcji przez mózg "bzikofin"- bezcenne :lol: Tym sposobem poznałam nowy hormon :lol:
Nie mogło się obyć bez seansu spirytystycznego, który przywołał Kościlde i zamienił na jakiś czas uczestników w duchy.
Dało się zauważyć, że im dłużej trwały badania, tym bardziej właścicielka posesji skłaniała się do bezpowrotnego jej opuszczenia.
W ogrodzie nasi badacze odkryli jeszcze studnię życzeń i niegroźne promieniowanie idiotomili, które przypuszczalnie spowodowało nadmierny przyrost populacji żab :D
Po dogłębnym przebadaniu całej posesji, wyciągnięte przez braci wnioski uspokoiły na tyle Kropkę , że przestała myśleć o szybkiej wyprowadzce. Uznała bowiem, że bliższej czy dalszej rodziny się nie wybiera :D

Po powrocie do swojego domostwa chłopaki nawet nie zdążyły dokończyć partyjki szachów, jak kolejny telefon zaczął dzwonić.
Ostatnim etap szeroko zakrojonych badań okazał się - Nietoperzy dwór.
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że obraz jaki namalował Hugo nie tylko Milenę oczarował, ale także spowodował, że autorka tego komentarza zaczerwieniła się jak pensjonarka :oops:
Nowa posiadłość stanowiła nie lada wyzwanie dla ekipy. Hugo twierdził, iż posesja była zamieszkana przez podróżnika, Dels natomiast skłaniał się ku wampirom (z uwagi na lądowisko nietoperzy na dachu).
Niestety nawet umiejętności, które Milena nabyła przez 7 lat pobytu w Tybecie :lol:, nie przybliżyły braci do rozwiązania zagadki. Dopiero zwiedzanie piwnicy rzuciło światło na to, kto mógł być właścicielem posesji. Znajdujący się w niej SEJF przypominał sezam z bajki o Ali Babie ... i niczym on zawierał ogrom bogactwa. Mównica natomiast kojarzyła się z tajnym bractwem podejrzanym o wampiryzm.
Ostatecznie pomimo nasuwający się wątpliwości, uznano dwór za zabytek związany z ... wampirami płci żeńskiej (szafa z ubraniami w piwnicy, które Milena podsumowała jednym słowem - wystrzałowe) :D

Wspaniała komiksowa relacja :a_bravo: . Jak zwykle z polotem i humorem, który w dzisiejszych czasach jest na wagę ... zawartości SEJFU :09-winking-face:

Awatar użytkownika
kreatora
Satyryk
Satyryk
Posty: 1858
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:49
Lokalizacja: Gdańsk
Origin ID: kreatora

Post autor: kreatora » wtorek 02 lis 2021, 18:25

Ekipa braci Delsów ma pełne rece roboty. Sprawdzić stan zaduszenia w slicznym domku Kropki i ewentualnie potencjalne groźne duchy pogonić w cholerę - chyba Hugo nie chciał dopuścić aby coś zagroziło Milenie, Poskromienie duchów jednak nie poszło najlepiej, objawila sie jedynie emerytowana dość koścista sprzątaczka, a cała ekipa pozbyla siie ciał. Na szczescie tylko chwilowo. Wystawiono zaświadczenie z pieczatka ze dom jest "czysty', (Na razie "czysty" bo nie wiadomo co tu jescze moze przyleźć jesli Milena zacznie wksperymenty z kulą magiczną. )

Nastepne zlecenie wykonano juz ekipa wzmocniona przez Milenę, Odkrcia owszem były, zjawiska architektonicznego jedynego w swoim rodzaju czyli łazienki z balkonem! Potem jednak ekipa odkryła ze bylo na to łatwe wytłumaczenie, o ile sie zalozyło ze wlasciciel domu nie uzywal schodów i drzwi wejsciowych. Pytanie tylko bylo czy odfruwał z ego tarasu na miotle czy w postaci nietoperza. Biorąc pod uwage odkryta trumnę załozono z gory, ze to wampir, albo wampirzyca, bo czarownica nie spałaby w trumnie no i mialaby chate wysprzątaną. Dla kogos kto sprzata czarami nie byłby to duzy wysiłek, gdy dla wampira pajeczyny są raczej tradycyjna dekoracją, Zdecydowamie jednak byl widoczny brak organów - (tych do grania, bo raczej nie myslicie ze chodzi mi o o walajace sie po chacie organy wewnetrzne. Zombi jeszcze nie dotarly do teg swiata simów)
Jak wiadomo z literatury o wampirach tradycyjny wampir kocha grać na organach, w szafie z ciuchami ma frak i pelerynę i sypia w piwnicy, W piwnicy rzeczywiscie byla trumna i byl takze sejf pelen kasy. Wiadomo wampiry maja kasy jak lodu. Na szczescie ekipa kasy nie tknela, bo dlugozębny wlasciciel kasy móglby sie zdenerwować odkrywszy ubytki w majatku.

Na wszelki wypadek uznano domek za zabytek, Wprawdzie mury były dośc nowe, ale byla opcja, że to własciciel mogłby miec ze 100 lat albo i wiecej, robić za antyk i co gorsza być mściwy.
Wściekły wampir czy wampirzyca może być niebezpieczniejsza od ducha. Duch moze cie tylko postraszyć, gdy wampir może cię pogryźć...

Jak zawsze mialam duzo frajdy czytając te komiksy, Dzięki Misiu :hearts/heavy-black-heart:
ORIGIN ID Kreatora Champion of Answers on EA AHQ

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2078
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » czwartek 04 lis 2021, 20:11

EKIPA T.R.U.P.A w akcji... Uśmiałam się z tych idiotomili, żab i kibelka z tarasem. Uzasadnienie wyborne. Aż sobie pomarzyłam o takiej wannie na przeszklonym tarasie... Oj, u mnie nie przejdze, bo wszędy przechodnie albo wścibscy sąsiedzi. Ani kichnąć bez odpowiedzi - na zdrowie!
Studnia życzeń działa dopiero po zaprzyjaźnieniu... Tego nie wiedziałam - że można się ze studnią zaprzayjaźnić... Wypróbuję tę opcję :P

Przefajna opowiastka.... Miszka jest w tobie tyle szczerze bawiącego się dziecka. Masz taki dar zarażania wszystkich swoim niesamowitym humorem, że i ja siedzę teraz z bananem na buzi od ucha do ucha! Wspaniale się czyta, wspaniale ogląda... Połączenie historyjki i obrazków naprawdę się sprawdza, choć do tej pory dość niechętnie do tego podchodziłam. Wielkie brawa.

Perci - wiem jak możesz się czuć, gdy widzisz akcję dziejącą się w twoim domku. Myśmy wszyscy mieli okazję to sprawdzić po wyzwaniu Zbudowania Simtopii. Nie dość, że zabudowana jest naszymi parcelami, to jeszcze żyją w niej nasze ludziki. To dopiero jest niesamiowite widzieć, jak one sobie radzą u innych graczy. Simtopię nadal można sobie pobrać jako sejw (jest to przeróbka Wierzbowej). i zobaczyć, cośmy tam nawymyślali. Nie wiem tylko na ile będzie to czytelne, jeśli nie masz wszystkich wymaganych dodatków.

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » czwartek 04 lis 2021, 21:43

@Alibali Alu, kiedyś na pewno sobie ściągnę ten sejw Simtopią, bo jestem ciekawa, jak to wygląda. Póki brakuje mi 2 dodatków, 6 pakietów rozgrywki, a z akcesoriów mam tylko 3 tytuły. Jak mniemam, to trochę za mało, żeby obejrzeć Simtopię w całej okazałości. Sukcesywnie co jakiś czas kupuję coś nowego, ale teraz muszę zmienić w lapku dysk na większy, bo już więcej nie pomieszczę. Mam nawet zakupiony nowy, ale muszę się jeszcze umówić z informatykiem, żeby mi zawartość starego przerzucił na nowy.

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2078
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » niedziela 07 lis 2021, 09:54

@Percival159 Perci - nasza Simtopia powstała jakiś czas temu, wyszło w międzyczasie sporo dodatków (akcesoriów, pakietów i in)- więc nie wszystko jest niezbędne do zainstalowania Simtopii. Nie wiem jak sprawdzić, które z nich są użyte. Jest tylko jeden sposób - sporządzić listę parcel i każdą pobrać osobno. Przy każdej parceli pobieranej z poziomu galerii powinny się wyświetlić ikonki użytych dodatków, a te, których nie masz "podświetlą się" (chyba) jako nieaktywne. Nie pamiętam już jak to jest bo mam wszystko (oprócz Batuu) i nie mogę tego sprawdzić. A nawet gdybym chciała cokolwiek zrobić, to nie mam na czym, bo NADAL nie mam kompa! Więc życzę ci informatyka sprawnego, mądrego i SŁOWNEGO!
Na moim leciwym lapku o dziwo - jakoś odpaliłam trójkę ( podstawkę z dwoma dodatkami). Czwórka tnie się niesamowicie, więc jestem nieco zdziwiona. No, ale czwórkę mam całą wgraną, a to jest dwa razy więcej niż CAŁA trójka.

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » niedziela 07 lis 2021, 12:56

Dzięki @Alibali Alu, możliwe, że tak właśnie zrobię, zobaczę w Galerii, jakie dodatki i pakiety są potrzebne. Nowy dysk już mam w kompie i wszystko działa.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Delsowy świat wyobraźni”