Groch z kapustą czyli archiwalne zdjęcia komiksowe.

Zrobiłeś fajne fotki? Wrzuć je tutaj a ktoś na pewno stworzy fajną historyjkę.
Awatar użytkownika
Percival159
Naczelny
Posty: 551
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Re: Groch z kapustą czyli archiwalne zdjęcia komiksowe.

Post autor: Percival159 » czwartek 07 gru 2023, 12:40

Świetna fotka! :D :D :D A postać w czarnych okularach wydaje się być podejrzanie znajoma... mimo okularowego kamuflażu. Miło widzieć, że nie tylko moje pixelowe ludziki takie łase na świeżą gotówkę. :a_grin2:
"Ukarani czy bezkarni –
Ciemność im na nerwach gra.
Bezimienni, legendarni –
Omawiają przyjście dnia".
(J. Kaczmarski)

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 3301
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » piątek 08 gru 2023, 16:38

Łomatko :D skoro podopieczny już wie co i jak to i ja musze poszukać tych łapówek w grze :D
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 3338
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » sobota 09 gru 2023, 09:00

@bobas52 Bobi, czuję się pominięta! Bo JA zawsze czytam wszystkie twoje historyjki, komiksy i fotki, i zawsze je komentuję. Czasami z poślizgiem, bo życie ostatnio daje mi mocno w kość, ale ZAWSZE czytam! Nawet z telefonem w ręce u na łóżku szpitalnym! Nie mogę skomentować ostatnich fotek bo telefon nie chce mi ich wczytać, ale jak tylko usiądę do kompa to uzupełnię post!

P.S. Jestem już szczęśliwie w domu ale przez rwę kulszową mam zakaz zbliżania się do komputera na odległość co najmniej 1 m,m czego mąż skrupulatnie pilnuje, znając moje "podejscie" do zakazów grania w gry, a szczególnie Simy :38-face-stuck-out-tongue:

P.S. Włączyłam kompa (po cichu) i dopiero teraz widzę fotki.
Bobi, świetne są, ale dialogi dość... zgryźłiwe. Odzwierciedlają zgryźliwość twoich Simów, czy twój aktualny nastrój?
Wiem, że życie daje w kość, i nie zawsze chc się śmiać, i smutno mi, że tobie też niewesoło...
Mam sama ostatnio przykład tego, jak życie może dać kopa - i to aż nazbyt dobitnie.... Ale nie martw się - JUTRO wstaje nowy dzień. Jutro wszystko jest od nowa możliwe :) Pamiętasz, czyje to słowa?

Najbardziej rozbawił mnie koń udzielający porad szachowych. Z lat dziecięcych pamiętam serial "Koń, który mówi" - niestety - tylko tytuł pamiętam,(i imię konia - Ed) bo chwaliły się oglądaniem moje koleżanki z podwórka, szczęśliwie posiadające telewizory. Moi rodzice nabyli ten "luksus" gdy byłam już całkiem dużą dziewczynką, i niestety- serialu już nie obejrzałam.

Awatar użytkownika
bobas52
Mistrz Humoru
Mistrz Humoru
Posty: 1780
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Origin ID: bobas52

Post autor: bobas52 » sobota 03 lut 2024, 10:14

Życie nie jest usłane różami i niesie ze sobą problemy. Osobiście nie znam nikogo, kto by nie musiał borykać się z mniejszymi lub większymi kłopotami. Dlatego też liczę na Waszą wyrozumiałość.

Tak się składa, że po okresie wzmożonej zabawy simami nastąpił okres zapaści. Zabrnęłam w ślepa uliczkę i stanęłam pod ścianą. Musiała dokonać wyboru oraz przewartościować swoje podejście do realnych spraw. Stąd moja nieobecność na forum. Kiedyś wspomniała, że życie wirtualne nie jest w stanie zastąpić tego realnego. Może jedynie pozwolić się zresetować (kiedy tego potrzebujemy) i dać krótki oddech od kłopotów.

Tyle tytułem wstępu. Przechodząc do konkretów, na weekendowy odpoczynek kilka starszych zdjęć z rozgrywki w postaci mini komiksów:

1. problemy dentystyczne
bół zęba.jpg

2. nie każdy może być Avengersem:
Hulk.jpg

3. dylematy jednego z jeźdźców Apokalipsy:
zrób to sam.jpg

4. ktoś tu pobiera nauki robótek ręcznych:
bezpieczne zajęcie.jpg

5. detektyw w spódnicy :
darliby łacha.jpg

6. bo nie oto chodzi, jak co komu wychodzi:
to zależy....png

7. portret kobiety bez .... :
kradzież.jpg

8. koledzy czuwają :
przytulanie.jpg

Spokojnego, zdrowego weekendu z dużą ilością pozytywnej energii, każdemu życzę. Pozdrawiam serdecznie :14-face-throwing-a-kiss: :14-face-throwing-a-kiss:

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 3338
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » sobota 03 lut 2024, 11:19

Oj Bobi, uśmiałam się nie z tej ziemi. I nie wiem, jak uszeregować swoje wrażenia po obejrzeniu kolejnej porcji twoich fotek i przezabawnych komentarzy.
Samotny Jeździec Apokalipsy chyba wygrywa w przedbiegach! Cóż po czterech, skoro jeśli ma być dobrze zrobione, to zrobione samotnie! Widać jednak frustrację biednego Mrocznego!

Z Babą Jagą lepiej nie zaczynać! Można nawet zzielenieć - i to bez grzybków od Zadeckiej :P

Dylematy współczesnych panien - uczyć się takich bzdetów jak skarpetki na drutach? To już lepiej zrobić ochraniacz na gardło - jak to się dawniej nazywało? Szalik?

Że niby co? Jestem zazdrosny? Bzdura! (A jeśli cierpieć - to indywidualnie? )
I pora przypomnieć Magnusowi o obowiązkach względem ślubnej!

Wyglądasz inaczej...
Można by przypuszczać, że to słodki komplement, gdyby nie okrutna prawda! - Ktoś "zajumał" kosmetyki biedaczce!

Dzięki Bobi za tę dawkę humoru!

Awatar użytkownika
Percival159
Naczelny
Posty: 551
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » sobota 03 lut 2024, 12:45

Samotny jeździec Apokalipsy to mistrzostwo świata! :D A jego tekst - wymiata.

Pierwsza scenka (dentystyczna) - świetne ujęcie Simów na fotce. Delsowy wampir na wygląda tak, jakby Baba Jaga miała zamiar co najmniej wyrwać mu tę czwórkę. A tak w ogóle, to Baba Jaga rządzi w Wampirowie i lepiej z nią nie zadzierać (jak wspomniała Alibali)! Zresztą - a można to zobaczyć na fotce w innym wątku - ma ona widzenie peryferyjne i nikt jej nie podskoczy, nawet wampir. :)

Rozbawił mnie Magnus. :D Tak, tak - robi na drutach, by móc utrzymać ręce przy sobie. No, bo... jak nie ma przy sobie drutów, to... przytula, całkiem odruchowo rzecz jasna, bo ma dobre serce! I fajnie przy tym kształtujesz wzajemną relację dwóch magów, która jest spójna z poprzednimi wątkami komiksowymi. Bo, jakby nie było, Jace ma oczy dookoła głowy (prawie jak Baba Jaga), tylko że w kwestii Magnusowych relacji damsko-męskich. Wg niego Magnus zawsze przegina w którąś stronę, najpierw w ogóle nie interesował się kobietami i to było złe. A potem jak się rozkręcił to... chmmm przesadza i za bardzo się interesuje, zupełnie jakby chciał pić naraz z wielu źródeł. Ale spokojnie, Jace stoi na straży moralności i porządku i nie omieszka się otwarcie mówić o tym co mu się nie podoba. Ta jego konsekwencja w tym temacie nieco zadziwia, i aż chciałoby się zadać pytanie: dlaczego on się tak tym interesuje? Ale z drugiej strony sprawia, że Jace jawi się jako postać z krwi i kości, ze swoimi zaletami i dziwnostkami , i przez to nie sposób go nie kochać! :)

Co do robótek na drutach, zawsze coś tam wyjdzie. Choć skarpetki są trudne, dla tego jak Ala, stawiam na szalik, ochraniacz na gardło, lub jak mi przez chwilę przemknęło przez myśl - dusidło. To wszystko chyba przez Apokalipsę, której nie da się wywołać bez współpracy z innymi Simami. ;)

Bobi, fajnie że wróciłaś i super jest znów zobaczyć Twoje scenki komiksowe. Tak, jak piszesz, życie nie jest usłane różane i fajnie jest oderwać się od codzienności, zanurzając się w świat naszych pikseli i historii z mini komiksów. Wspaniały humor i cudne zdjęcia! :)
"Ukarani czy bezkarni –
Ciemność im na nerwach gra.
Bezimienni, legendarni –
Omawiają przyjście dnia".
(J. Kaczmarski)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zróbmy sobie komiks”