Wielka płyta w The Sims 2

Pytania i ciekawostki z gry The Sims 2
Awatar użytkownika
Marvi
Stalker
Stalker
Posty: 579
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:41

Wielka płyta w The Sims 2

Post autor: Marvi » niedziela 24 paź 2021, 22:42

hehehe.jpg
Marianoalitaliano, twórca fp Dzieci Neostrady, postanowił pójśc o krok dalej w nostalgicznych wspominkach siermiężnych blokowisk PRLu i odtworzyć takowe w The Sims 2. Cała stylistyka odpowiada ortalionowym latom '90. Nie można odmówić mu w tym polotu, gdyż meblościanki mają moc, a betonowe bloki odtworzone są jako żywe.
Tutaj można pooglądać jego prace i poczytać z nim wywiad: link

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » niedziela 24 paź 2021, 23:13

O mój bosze! Blok jak żywy! W każdym mieście i na każdym osiedlu takie były, na moim również. Teraz to się w wielu miejscach pozmieniało, bo administracje malują zewnętrzne ściany na kolorowo, wymieniają okna czy odnawiają balkony. Pamiętam też tego typu wnętrza (z linku) - meblościanki i obowiązkowe regaliki z przeszkloną witryną. The Sims 2 ma tę możliwość, że pozwala na budowanie bloków mieszkalnych z prawdziwego zdarzenia. Z tego co pamiętam to są tam takie specjalne drzwi do mieszkań, sama z użyciem kodów zbudowałam tam szeregowiec dla moich Simów na jednej działce, a na drugiej osiedle domków. Szkoda, ze w czwórce się nie da.

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2071
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » poniedziałek 25 paź 2021, 00:09

Oglądałam te blokowe wnętrza z wielkim sentymentem. Szare płyty pokryte takim kamyczkowym "barankiem".... I bieda-place zabaw... Jeśli w ogóle były... Ciasne kuchenki, wąskie przedpokoje, nieustawne pomieszczenia - wszystko pamiętam jak żywe... I jakoś dawaliśmy radę... Na dodatek niejednokrotnie żyjąc w wielopokoleniowych rodzinach! Mój "salon" był salonem za dnia, na wieczór zamieniał się w sypialnię dzięki rozkładanej narożnej kanapie, która jednocześnie była pojemną "szafą". A identyczne białe mebelki z tą przeszkloną półkolistą witrynką widoczne na którejś fotce - przewiozłam z wielką ostrożnością z Mazur do swojego nowego domu, trzęsąc się o szklane drzwi tego mebelka!. Po czym stłukłam te śliczne szklane cacka... :( Przez bezmyślne przesuwanie mebla z zawartością! Do dziś żałuję tej witrynki.
W dwójce było Osiedlowe życie, Percy! Dało się zbudować blok, i zasiedlić domy sąsiadami, których nie kontrolowaliśmy (prócz własnej rodziny). W trójce też była taka możliwość, ale nie mogliśmy sami zbudować bloku - były "gotowce" w Bridgeport, i tylko te mieszkania na samym szczycie można było zasiedlać i modyfikować. Można było też postawić te "skorupy" samodzielnie w innym mieście, wyjmując z zakładki debugu. Podobną funkcję choć w ograniczonym zakresie też mamy w czwórkowym Miejskim życiu. Doszło wraz z nim miasto San Myshuno, a w nim apartamentowce. W dwójce mogliśmy mieszkać w kilka rodzin z których tylko jedną kontrolowaliśmy, więc i trójka i czwórka nie różnią się w tej kwestii specjalnie. Przyznam, że na tyle rzadko korzystałam z tej opcji, że nawet nie mogę sobie przypomnieć szczegółów. W trójce pamiętam że był kod umożliwiający zmianę położenia elementów zewnętrznych - ścian, balkonów. W czwórce też dzięki kodom możemy modyfikować wnętrza, ale chyba zewnętrznych elementów już nie. Ale jakoś nie tęsknię do odtwarzania blokowisk, bo kojarzą mi się z dość smutną polską rzeczywistością... Ludzie "oswajali" tę biedę różnymi ekstra dodatkami. A że te dodatki były trudne do zdobycia, to stały się synonimem "luksusu" i w efekcie kichnie w mieszkaniach miewały identyczne zasłonki w czerwoną kratkę, a na półeczkach i ścianach fajans z Włocławka. Ja zresztą też :) Do tego obowiązkowa meblościanka i dwa fotele przy "ławie", w których garbiliśmy się z kolanami pod brodą, próbując napić się herbaty postawionej na ławie. A już nie daj boże zjeść posiłek. Stoły i krzesła poznikały u prawie wszystkich jako przeżytek mieszczańskiego stylu! Echh, Pe-er-el...

W trójkową peerelowską biedę bawili się fajni młodzi ludzie z nieistniejącego już SimsDistrict. Pamiętam chłopaka o nicku Sachem, który dość wiernie odtwarzał bloki z wielkiej płyty. Drugą osobą była Figa, która odtworzyła wnętrza z filmu Gang Olsena - ale to był dokładnie ten peerelowski "szyk", tyle, że w duńskim - o dziwo - wydaniu :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek 25 paź 2021, 11:24 przez Alibali, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » poniedziałek 25 paź 2021, 00:32

@Alibali Jedzenie na fotelu przy ławie do najłatwiejszych nie należało - to prawda - cierpiały przy tym kręgosłupy. A czasy PRL -u nie były łatwe, zgadzam się. Mimo to, blokowiska w Simsach zawsze mnie rozczulały. W dwójce moje Simy obowiązkowo zaczynały od mieszkania w szeregowcu czy bloku z sąsiadami, którymi jak piszesz się nie kierowało, albo od tej dzielnicy z barakami, czyli domkami na kółkach. W czwórce też jest miasto, San Myshuno i bloki, które bardzo lubię, ale nie ma raczej możliwości postawienia bloku od podstaw i samodzielnego rozplanowania w pełni funkcjonalnych mieszkań. Albo jest jakaś przy pomocy kodów, tylko ja o tym nie wiem. Chodzi mi o funkcjonalność, bo sam wygląd bloku w czwórce - jak najbardziej da się uzyskać, można zrobić mieszkania, ale Simy nie będą w nich mieszkały. To znaczy zamieszka w takim bloku, ale tylko jedna rodzina. :)

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2071
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » poniedziałek 25 paź 2021, 11:49

@Percival159 Masz rację - był to pewien klimacik, gdy się miało sąsiadów :a_grin3: Jak w życiu - można było wpaść na imprę, albo zrobić drakę młodym za zbyt głośne zachowanie. Te opcje są także i w czwórce.

Można nieco (ale tylko nieco) obejść niedogodność w tworzeniu a właściwie zasiedleniu "bloku" czy szeregowca.

Tworzysz rodzinę składającą się z obcych sobie osobników - w tym celu dokwaterowujesz kolejną rodzinę do już zamieszkałych na parceli simów. Bo tworząc od razu wieloosobową rodzinę w CAS nie jesteś ich w stanie uczynić całkowicie obcymi.
Potem wchodzisz w trybie życie do tego "szeregowca" - i każdemu mieszkańcowi przydzielasz łóżko oraz komputer - będą tego pilnować jak własnej niepodległości, a że najczęściej spędzają wolny czas przed komputerem - nie będą się pałętać po całej parceli :a_grin2:
Oczywiście będą się pojawiać w łazienkach i kuchniach losowo - bo gra nadal będzie traktować te domki jako całość i mieszkańców jako całość. Ale pewną namiastkę "sąsiedztwa" można uzyskać :) Lepszy rydz...

Podsyłam ci też mod do modyfikacji gotowych mieszkań - tu masz cały artykuł https://www.extratime.media/sims-4-tool ... c-version/

Awatar użytkownika
Percival159
Bloger
Posty: 80
Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
Origin ID: Percival159

Post autor: Percival159 » poniedziałek 25 paź 2021, 12:47

@Alibali Ha, ha, ha cudny ten pomysł z podporządkowaniem komputerów i łóżek, a zwłaszcza komputerów... zważywszy na psychikę i upodobania Simów. :D :D :D Skorzystam, bo wzięło mnie troszkę na budowanie w wolnych chwilach. Zajrzałam do linku, ale ciemna masa ze mnie i nie załapałam, co ten kod daje (robi)?

To znaczy mod, nie kod. Dopiero piję pierwszą kawę. ;)

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 2359
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » wtorek 26 paź 2021, 21:40

Genialne, bardzo realistyczny. W Trójce uwielbiałem budować bloczki mieszkalne (wręcz budowanie jednorodzinnych domków wydawało mi się nudne zbyt podobne do tego co widzę w otoczeniach tworzonych przez Maxis i dopiero w Czwórce polubiłem tworzenie mniejszych rzeczy) ale tak realnej płyty nie zrobiłem, świetne to jest.
Dziś mamy taki paradoks że jeśli gdzieś widoczne sa nadal bloczki w "realu" jeszcze nie ocieplone ,nie pomalowane to tą prawdziwą teksturą szarawej płyty przyciągają uwage tak jak kiedys przyciągały uwagę pierwsze kolorowe bloki (pionierem w Polsce była bodajże Częstochowa i wieżowce na jednym z osiedli choc mogę się mylić).
W Czwórce można owszem pokombinować z gustami ludzików (kolory, zajęcia więc i wyposażenie mieszkanka) czy blokowaniem drzwi i przypisywaniem łóżek choć faktycznie większą frajdę sprawiało tworzenie budynków faktycznie zbiorczych.
Ps: fajny artykuł z wywiadem, wspomniany tam kompromis między rzeczywistościa a wirtualem to stała zagwizdka dla wszystkich budowniczych w simowym światku a fotki prezentujące także wnętrze mieszkanek w bloku superowe, świetne realne umeblowanie.
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

ODPOWIEDZ

Wróć do „The Sims 2”