Arzu i jej turecka wersja simsów :)

Pytania i ciekawostki z gry The Sims 2
Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2043
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Arzu i jej turecka wersja simsów :)

Post autor: Alibali » piątek 10 wrz 2021, 16:19

Arzu - założyłam tutaj dla Ciebie ten temat, aby przenieść się z dyskusją z wątku powitalnego. Ten post i wszystkie napisane pod nim w temacie powitalnym (twoje i moje) przekleimy tutaj. Potem poprosimy moderatorki by skasowały zbędne posty z tematu powitalnego.

Zaczynam ja :)

Wieki temu grałam w dwójkę @Arzu Ale postaram się uruchomić moje szare komórki i przywołać choćby odrobinkę wiedzy na temat dwójki.

1. Żeby się wyświetlił nick na czerwono musisz nacisnąć klawisz z małpką na górze klawiatury i wpisać pierwsze dwie trzy litery nicku osoby, którą chcesz "przywołać" - pokaże ci się tuż obok niebieskie okienko z podpowiedziami - wybierasz właściwy klikając w niego, lub możesz wpisać ręcznie nawias klamerkowy, a w nim słowo mention, zamknąć nawiasem klamerkowym wpisać nick i powtórzyć z tym słowem mention, z tym, że teraz przed słowem mention masz ukośną kreskę - backslash.
czyli wyglądać to ma tak:

[men]Alibali{/men}
specjalnie nie użyłam całego słowa mention oraz w drugim członie za nickiem użyłam innych nawiasów, bo inaczej wyświetliłby się tylko mój nic na czerwono a nie widziałabyś użytego kodu. Ale łatwiej jest z tą małpką. Tylko nie wpisuj sama nicku całego, on ci się sam pokaże, gdy wpiszesz dwie trzy litery nicku, i potem gdy klikniesz na niego wybierając z tego niebieskiego okienka, to sam wskoczy. Dojdziesz powoli. Gdy wpiszesz małpka i nick, to nick będzie nieaktywny.

2. Wszystkie takie wiadomości zarówno w dwójce jak i w trójce są wiadomościami z launchera - gdy uruchamiasz grę za pomocą launchera to masz tam po lewej stronie różne zakładki - przyciski. Również jest zakładka, żeby ci pokazało zawartość zmodyfikowaną, etc... Tam doczytaj. Reszta może być do doczytania w samych ustawieniach gry - opcjach. Nie mam dwójki, a w trójce też od wieków nie używam launchera (skopał mi się już dawno i musiałabym przeinstalować grę by to naprawić). Nie pamiętam więc nazw tych przycisków.

3. Arzu - trójka jest niesamowicie trudną w obsłudze grą, i już widzę po twoim wpisie dotyczącym dwójki, że nie poradzisz sobie z trójką (chyba), bo trzeba mnóstwa sztuczek i różnych obejść by dać sobie radę. Mieć wiedzę, którą zdobywa się przez lata praktyki. Niektórzy jeszcze mówią o trójce z przekąsem, że żeby w nią grać, to trzeba komputera o mocy rodem z NASA (centrum badawczo-kosmicznego z USA). To nie do końca prawda - trzeba po prostu wiedzieć jak z nią postępować. Mam sporo programików usprawniających grę, i owszem mogłabym ci pomóc, ale zajęło by to bardzo dużo mojego czasu, którego nie mam za wiele, by sobie samej pograć. Może gdybyś wgrała sobie samą podstawkę i góra trzy dodatki... A jest ich łącznie chyba 23! To jest ogrom miejsca na dysku! No, chyba że masz dodatkowe dyski zewnętrzne :) Ja musiałam przenieść folder Moje dokumenty na inny dysk, bo wszystkie cece instalują się przecież w Moich dokumentach, a ja mam tego mnóstwo!
Mimo iż jestem już wiekowa, jak zapewne zauważyłaś,( bo w simy grają już ze mną wszystkie moje wnuczęta, nawet ta najmłodsza 7 letnia), to wbrew pozorom - na emeryturze ciągle są jakieś problemy :( Jak nie choroba to najazd gości, i nie wiem co gorsze :(

4. Puzzle... Ucieszyłam się, że znalazłam kolejnego miłośnika puzzli. Uwielbiam je. Układam jednak tylko puzzle o określonej tematyce - architektura, stare wnętrza, stare naczynia i porcelana, znane obrazy mistrzów. Nie lubię bukietów kwiatów, zwierząt i bajek... Największą ilość puzzli jaką ułożyłam, miał zestaw składający się z 4 tys elementów przedstawiający zatoczkę z widokiem na zabytkową zabudowę austriackiego miasteczka Haalstadt - wkleję ci link do puzzli z tym widokiem ale z mniejszą ilością elem. bo nie znalazłam tych moich
https://allegro.pl/oferta/puzzle-500-el ... 1NEALw_wcB

Lubię puzzle tradycyjne, nie żadne tam 3D czy wymyślane, wycinane o kształtach zwierzątek, drzewek czy owadów. I trzymam się dobrych, sprawdzonych firm - Ravensburger, Castorland czy w ostateczności Trefl. Nacięłam się wielokrotnie na tanie puzzle z innych firm - rozwarstwiały się, były źle przycięte, matowe, o brzydkich kolorach - jakość szła w parze z ceną! :(

Przede mną spore wyzwanie - Zamek Neuschwanstein również 4 000 elem - prezent od syna. Ale chętnie bym zamieniła go na zamek w Mosznie - bo Neuschwanstein ułożyłam w te wakacje z 1000 elementów, i trochę mnie znudził temat.

Zamek w Mosznie wygląda tak:

https://www.castorland.pl/pl/puzzle/puz ... 4438400027
Może ktoś z twojego puzzlowego forum zamieniłby się ze mną. Spróbuję się tam zarejestrować w wolnej chwili.

5. Lubisz tureckie seriale :) Już więc wiem, skąd twój nick :) Ja też lubię, pod warunkiem, że mają góra 300 odcinków :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Arzu
Roznosiciel kawy
Posty: 11
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2021, 19:14

Post autor: Arzu » piątek 10 wrz 2021, 17:18

Dziękuję Ci @Alibali. W takim razie nie będę się zajmowała na razie trójką. Nie mam na to czasu. Chyba dziś albo jutro znajoma pożyczy mi płytę The Sims 2 Ultimate Colection, ponieważ dasz wiarę lub nie, grałam przez 15 lat tylko na podstawie dwójki. Gra najbardziej mnie kręciła na studiach, potem od czasu do czasu grałam troszkę. Teraz przez to forum popytałam nowych znajomych i okazuje się, że mają i już nie używają.
Puzzle uwielbiam, najczęściej układam tysiąc - dwa tysiące. W tej chwili od lutego męczę 4 tysiące Castorland, Widok na Portofino. Jestem na puzzleforum.pl już 4,5 roku i opatrzyłam się ze wszystkimi puzzami jakie są, ludzie układają i pokazują tam bardzo duże egzemplarze. Na tym forum jestem pod nickiem Aśka300. W moim albumie z puzzlami ostatnio dodawałam na jesieni jedną z części ZOO Heye. Jak domęczę 4 tys. to zdjęcia pojawią się na forum w moim albumie. Zapraszam na to forum.
Jeśli chodzi o tureckie seriale to uwielbiam. Nie lubię tasiemców bo tasiemce to najczęściej te gorszego sortu, choć Narzeczona ze Stambułu to serial długi ale jest to najwyższa klasa pod względem aktorstwa, produkcji i scenariusza a także pochodzenia serialu, ponieważ jest to adaptacja książki znanej psychiatry tureckiej Gülseren Budayıcıoğlu. Pani ta jest bardzo dobrym specjalistą, pisze książki o realnych pacjentach, którzy się na to zgodzili jak sądzę i od kilku lat są realizowane na podstawie jej książek scenariusze i seriale. Sama nadzoruje realizację tych seriali. Bardzo polecam jej trzy produkcje. Czerwony gabinet najlepiej zobaczyć jako pierwszy, potem Narzeczoną ze Stambułu ponieważ jest to historia zmyślona, dobra historia napisana dla jednej z pacjentki z Czerwonego gabinetu, Alyi. Alya jest przedstawiona w Czerwonym gabinecie i jest to postać tragiczna, dziewczyna która miała niewyobrażalnie złe dzieciństwo. W Narzeczonej ze Stambułu, a raczej Synowej ze Stambułu, bo jest złe tłumaczenie słowa gelin, historia Alyi jest szczęśliwa. Moim zdaniem psychiatra doprowadziła do powstania Narzeczonej ze Stambułu dla tej kobiety jej pacjentki. Jednak ja, gdybym miała tak traumatyczne dzieciństwo, dobra historia mojej rodziny mi nie pomogła. W Narzeczonej ze Stamnbułu ta Alya nazywa się Yaz Ala i jest małym dzieckiem. Najlepiej jest obejrzeć całą historię Alyi w Czerwonym gabinecie, a potem od razu serial Narzeczona ze Stambułu (Alya jest od 2 do 13 odcinka, ale tym samym warto obejrzeć odcinek 1 bo jest w nim początek dwóch krótkich, do 4 i do 7 odcinka, historii innych pacjentów) Ja oglądałam odwrotnie bo Narzeczona ze Stambułu była kręcona wcześniej a Czerwony gabinet to serial, który od września 2020 do czerwca 2021 miał swój pierwszy sezon, w tej chwili rozpoczęli kręcenie drugiego sezonu. Trzecim cudownym jak tamte seriale jest Dziewczyna za szybą, kręcona od marca do czerwca 2021 i teraz od września dalej. Będą to raczej długie seriale, ale bardzo polecam bo wg mnie jest to mistrzostwo świata, najlepsi aktorzy tureccy, aktorzy teatralni z niezwykłymi umiejętnościami oraz najlepsza realizacja. Np. Więzień miłości to przy nich dno, to właśnie tasiemiec - brazyliada jak ja to nazywam. Na podstawie pracy tej lekarki powstały jeszcze dwa seriale ale mi się nie podobały. Czewony gabinet to podobno 90% prawdy, a pozostałe w mniejszym stopniu ale wszystkie mają realnych pacjentów czy jesli chodzi o Narzeczoną ze Stabbułu, nieprawdziwą, dobrą historię prawdziwej pacjentki, plus prawdziwą historię pacjenta dodanego do rodziny tej Alyi. Rodzina ta przypominała jego rodzinę i upieczono dwie pieczenie na jednym ogniu. Trochę jak dodawanie ludzi do rodzin w Simsach :a_laugh2: Zobaczyć te seriale można dołanczając do grup na Facebooku. Czerwony gabinet i Dziewczyna za szybą są tylko z napisami w grupie Tureckie Aşk Dizi Fandom, a Narzeczona ze Stambułu jest dostepna z lektorem w grupie Turcja Polish Fans i z napisami w grupie Turcja na ekranie.
Polecam również serial Łzy Cennet (są z lektorem w grupie Turcja Polish Fans) bo tam właśnie jest słynna Arzu, niesamowita postać zagrana przez fenomenalną aktorkę Esrę Ronabar :cat_lovely: Ten serial spowodował moje zainteresowanie się dobrymi serialami tureckimi ;)
A The Sims 4 są zdatne do grania, czy też takie zawiłe? W wolnej chwili dodam relację z mojej gry. Alibali, oczywiście że na tym puzzlowym forum możesz się wymienić, sprzedać itp. Mnie to forum nauczyło bardzo dużo o puzzlach, dołanczając znałam tylko dwie polskie firmy, a teraz odróżniam firmy, obrazki i wszystkie smaczki :a_tounge2: Tak się dzieje i tu, bo przez dwa dni wiele nowego już się dowiedziałam, a gdybym poczytała wszystko, to bym wiedziała o wiele więcej, ale mam ograniczony czas i chcę pograć w Simsy bo naszła mnie faza :a_rolling:
Jeśli chodzi o rodzinę, dzieci i tym podobne sprawy w związku z Simsami to gdy na studiach miałam fazy w wakacje przez trzy miesiące na granie, często spała u mnie w domu moja wtedy 4-5 letnia kuzynka. Była u nas po kilka dni bo bardzo lubiła przebywać wtedy u mnie (pies, jakieś zabawki i zabawy, coś innego niż u jej dziadków, dziewczyna urodziła się i mieszka w Londynie). Wtedy przez całe dnie przechodziłam katorgi i uczucie jak na odwyku :a_sad: Jak tylko zasneła :a_sleep:, to biegłam na górę do komputera. Była zwariowanym, bardzo żywym dzieckiem i wiedziałam, że gdyby zobaczyła grę, odciągnąć by jej nie można było, byłby płacz jakby trzeba byłoby iść spać i nie do końca by umiała grać. Poległam gdy miała 8 lat i moje przewidywania się sprawdziły - siedziała całymi dniami i przeszło jej za jakieś trzy lata :a_laugh2: Swoich dzieci nie mam i ani się przed nimi ukrywam, czy to z Simsami, czy z puzzlami, ani z nimi gram :cat_eh:

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2043
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » piątek 10 wrz 2021, 18:58

Ojejej, @Arzu - ale sążnista odpowiedź - widzę, że nie tylko ja lubię się wypowiadać "dogłębnie".

Dzięki za tak obszerne wyjaśnienia. Lubię dużo czytać i dużo też piszę w odpowiedzi :)

Szkoda, że nie masz całej kolekcji dwójki od początku twojego grania, bo dwójka wg wielu fanów Simsów jest najlepszą odsłoną tej gry ever... A dodatki naprawdę uatrakcyjniają tę grę. Pooglądaj sobie filmiki o dwójce - czy to tu u nas na forum, czy w necie. Gdyby nie zamknięty świat to pewnie długo jeszcze nie przesiadłabym się z dwójki na trójkę.
W dwójce stworzyłam sobie własne miasto wiktoriańskie, bo kocham tę epokę i (całkiem serio) uważam, że jeśli jest prawdą, że pojawiamy się na tym świecie wiele razy, to ja kiedyś żyłam w XIX wiecznym Londynie :)Na pewno!
Na Mod The Sims jest świetna kreatorka Hexameter (nie wiem czy JESZCZE jest, ale są jej prace - tworzyła do dwójki to, na czym mi bardzo zależało - całe tło epoki. Moja pokojówka w odpowiednim stroju oczywiście - nie zajeżdżała pod dom odrapaną zdezelowaną bryką, tylko konnym powozikiem jej autorstwa! Dzieci nie jeździły do szkoły żółtym autobusem, tylko tramwajem konnym! Ogrodnik, majster, niania, ba nawet opieka społeczna miały swoje własne pojazdy konne - bryczki a nawet wóz drabiniasty (ogrodnik :D)
Na podglądzie mapy zaś wyświetlały się różne powozy i wozy ciągnięte przez konie - zamiast przemykających ulicami samochodów

zobacz sama zresztą

https://modthesims.info/d/272655/horse- ... icles.html

a tu jej prace

https://modthesims.info/m/75890

A moje Simy miały do dyspozycji elegancki powóz albo - gdy grałam Simami zrobionymi a la początek epoki (lata 20, lata 30) to staromodny samochód :) Była cała stronka poświęcona strojom z epoki - All-about-thesims, gdzie były zarówno stroje współczesne znanych projektantów, jak i właśnie odpowiednie stroje przypisane do konkretnego okresu, łącznie z obuwiem, nakryciami głowy, bielizną, strojami do snu, strojami sportowymi, do pływania (ach, te pantalony z XIXw :) ) jak i strojami ogrodnika, pokojówki, majstra, listonosza... Stronka już niestety nie istnieje...
Drażniły mnie tylko postaci niezależne, które zjawiały się w publicznych miejscach odziane całkiem współcześnie :(
Dlatego tak bardzo liczyłam, że trójka wprowadzi coś na kształt wyboru czasu, w którym toczyć się będzie akcja.
No i wprowadziła w ostatnim rozszerzeniu - ale Skok w Przyszłość, a nie przeszłość!!! Ku mojej rozpaczy niekłamanej.
Ale i tak najchętniej skupiam się w grze - w trójce, (i czwórce też w jakimś stopniu) - na eksplorowaniu grobowców. Uwielbiam chodzić po okolicy i zbierać artefakty. Kolekcjonowanie w trójce jest przefajne, ale w czwórce jest jeszcze bardziej rozwinięte, bo kolekcji jest całe mnóstwo - kolekcja żab, owadów (ale nijak się mają do ślicznych motyli z trójki), zdjęć potraw molekularnych, kryształów, plakatów, stworzeń z kosmosu, laleczek My Sims, jajek wielkanocnych, fasolek, piór ptasich, muszli, ryb, roślin, artefaktów z Selwadorady (okolica zrobiona na wzór dżungli amazońskiej z poukrywanymi w niej świątyniami), pierwiastków, pustkostworków, i wielu jeszcze innych...

Czwórka byłaby dla ciebie w sam raz - bo bajecznie łatwo się buduje, bajecznie łatwo tworzy się Sima. Jedyny mankament to taka... lalkowatość Simów. Przynajmniej ja tego nie lubię. Mam tonę cece genetycznych, którymi przerabiam i upiększam te plastikowe postaci. Twórcy gry z dodatku na dodatek poszerzają zakres "uczłowieczania" Simów, więc coraz bardziej można przypisywać każemu indywidualność - własną osobowość, zestaw cech, pragnień, polubień, zainteresowań... Ale jeśli budujesz historie rodzin, to możesz śmiało zacząć to robić nawet mając tylko podstawkę. Ale już wiem, że sama podstawka cię nie zadowoli. A kupno wszystkich dodatków, których jest już naprawdę dużo (licząc wszystkie części łącznie z kolekcjami to jest ich na dziś 44) - to spory wydatek. Na początek mogłabyś kupić podstawkę w wersji de luxe, Pory roku i Wyspiarskie Życie. A jeśli interesuje cię uprawianie ogródka, hodowanie własnej krówki czy lamy i kur - to jeszcze Farmę oraz Psy i Koty, żeby tych zwierzątek w gospodarstwie było nieco więcej... A dodatkowo Psy i Koty mają nową fajną okolicę o nazwie Brindleton Bay, to samo Wyspiarskie Życie (Sulani), w którym wiele osób z naszego forum chętnie buduje i lubi przebywać swoimi Simami (jest tam zawsze piękna, słoneczna pogoda i piękne światło. W zimne bure dni możesz tam ogrzać się - oczywiście wirtualnie, ale nawet patrzenie na to ciepłe światło poprawia znacząco nastrój :) Cała okolica ma klimat Hawajów, dodatkowo są tam nowi mieszkańcy - syreny. A może wolisz zimę i śnieg - wtedy zdecyduj się Śnieżną Eskapadę - zrobioną w klimatach japońskiej przyrody i kultury... Cztery Pory Rpku przynoszą zmieniającą się aurę oraz możliwości związane z tymi porami - śnieg i choinka zimą, opalanie się latem, plucha, deszcze i burze wiosną, latem i jesienią... A jeśli lubisz tylko miasto - to wybierz Miejskie życie - są tam apartamenty w wieżowcach (ale tylko do zagospodarowania jest góra i tylko po dwa apartamenty na wieżowiec), dochodzą tam jednakże różne ewenty w postaci np pchlego targu, różnych festiwali (lubię bardzo festiwal smaków), zlotów amatorów gier komputerowych, festiwal Humoru i Harców, konkursy karaoke etc... Apartamenty mają własne cechy - np są zarobaczone... Albo pojawiają się szczury, lub gnomy, które robią psikusy... Pakiet Dzień w SPA dodaje umiejętność ćwiczenia jogi, medytacje, różne masaże i zabiegi pielęgnacyjne. Uzupełnieniem do niego byłyby akcesoria Fitness...Ucieczka w plener dodaje umiejętności zielarskie i mnóstwo ziół oraz owadów do zbierania, a także możliwość spędzenia urlopu w okolicy Granitowe Kaskady. Życie eko wprowadza nowe zasady gospodarowania wodą, energią, przetwarzania odpadków. Dodaje umiejętność wytwarzania np świec, czy tworzenia mebli (z odzysku). No i też dochodzi z nim nowa okolica. Z rozszerzeniem Witaj w Pracy dochodzi możliwość bycia naocznym świadkiem pracy twojego sima jako lekarza, policjanta czy naukowca (możesz udać się wraz z nim do pracy i widzieć, co on robi, sterować jego poczynaniami jako swego rodzaju questami). Najmniej udany wg mnie dodatek to Wyprawa na Batuu i Strangerville, a najbardziej nudnym - Uniwersytet... choć budowlańcom wraz ze Strangerville i Uniwerkiem doszło całkiem sporo nowych ładnych drzwi, okien, roślin. No i okolica w stylu amerykańskiego Wielkiego Kanionu w Kolorado czy pustynnych klimatów Arizony. Dodatek ten oraz Wyprawa na Batuu niosą z sobą konieczność wykonania specjalnej misji - w Strangerville trzeba pozbyć się dziwnej rośliny, która jest przyczyną szybko rozprzestrzeniającej się dziwacznej choroby. Gdy się już pokona tę olbrzymią roślinę, to okolica normalnieje i jest bardzo fajna do zamieszkania - ale pod warunkiem, że sama ją przerobisz, bo to, co oferuje EA jest nieco smutne i puste. Piękną okolicę Del Sol Valley w stylu kalifornijskiego Los Angeles uzyskasz wraz z dodatkiem Zostań Gwiazdą. Dochodzi tu rozwijanie kariery aktorskiej, możesz udać się ze swoim simem na plan filmowy, a wieczór spędzić w klubie elitarnym, gdzie przy drzwiach stoi bramkarz i albo cię wpuści, albo nie. Do tego sporo drobnych dodatków dodających np możliwość odkurzania w domu czy urządzania prania ręcznego lub za pomocą pralki i suszarki...Albo robóki ręczne... Sim teraz może - w zależności jaki dodatek czy akcesoria kupisz - dziergać na drutach czy wyszywać haftem krzyżykowym. I wcale to nie jest takie proste, bo do haftu trzeba najpierw zdobyć wzory i nici... Wiele by tu pisać o tych dodatkach - najlepiej jest samemu sprawdzić to na Simspedii :)

https://sims.fandom.com/pl/wiki/The_Sims_4
Ostatnio zmieniony sobota 11 wrz 2021, 00:21 przez Alibali, łącznie zmieniany 1 raz.

Arzu
Roznosiciel kawy
Posty: 11
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2021, 19:14

Post autor: Arzu » piątek 10 wrz 2021, 22:44

Dziękuję Ci @Alibali za równie obszerne wiadomości. Ja właśnie lubię tak pisać. Chcę przekazać wszystkie moje myśli na dany temat i dlatego jest długo. Niestety wiele moich znajomych nie lubi tego czytać :a_sad: :a_angry: :a_grin2:
Ta gra w tamtej epoce musiała być ekscytująca :cat_8D: Sądzę, że właśnie w którejś części powinni zrobić możliwość przenoszenia się w przeszłość, w różne epoki i kraje, a także powinna być możliwość osiedlenia się w różnych państwach, koniecznie w Turcji za sułtanów i obecnie. Na mnie takie wrażenie jak na Tobie XIX wieczna Anglia robi właśnie Turcja za Otomanów. Uważam, że po The Sims 2 Ultimate Colection powinni zrobić The Sims 2 razem ze wszystkim z Ultimate i tymi możliwościami dotyczącymi epok i krajów. Bo przekonałam się od wczoraj, że The Sims 2 Ultimate Colection jest niesamowite. Dlatego uważam, że powinni to pociągnąć w tym kierunku.
Żałuję, że tak późno zaczęłam grać w 2 Ultimate. Sądzę, że na długo mi wystarczy, trzeba się tego nauczyć, poza tym jest sporo nowych atrakcji. Moją gołą dwójkę, wersję z 2004 roku odinstalowałam, niestety nie wiedziałam jak pozyskać zrobione zdjęcia w grze, a zrzutu ekranu nie dało się zrobić :45-confused-face: Miałam dwie rodziny, obie imiona i nazwiska tureckie, jedna rodzina nazywała się Fikret i İpek Boran (nazwisko z Narzeczonej ze Stambułu :28-smirking-face: było to prawdziwe małżeństwo w serialu) i jak ich stworzyłam nie mieli dzieci, mieli oboje aspiracje rodzinne. Urodziło im się dwoje dzieci, udało się jak w serialu, najpierw dziewczynka Ada, potem chłopiec Can (Dżan). W serialu chłopak ten nazywał się inaczej. Zatrzymałam im starzenie się. Oczywiście zawsze kodem motherlode robię pieniądze, nie lubię się dorabiać w Simsach. Planowałam żeby osiągnęli maksymalnie umiejętności. Dzieciom robiłam maksymalną charyzmę różowym królikiem, połowę umiejętności logiki i kreatywności i potem puszczałam starzenie się do momentu gdy dane dziecko nie zmieniło wieku i wtedy znowu zatrzymywałam starzenie się. Żeby rodzice odpoczęli i mogli zdobywać umiejętności przez jakiś czas zamawiałam opiekunki do dzieci. Mam też w zwyczaju zamawiać pokojówkę i ogrodnika. Skończyłam na nich grać gdy Ada chodziła do szkoły podstawowej, a Can był berbeciem. Stworzyłam też inną rodzinę, tylko z synem w nadziei że będzie przyszłym mężem Ady, ale kiedy ostatni raz grałam na Boranach, tamtych jeszcze nie było. Często tak robiłam wcześniej, rodziny się przyjaźniły i dzieci wychodziły za siebie. Ostatnie dwa dni gry na podstawie przed usunięciem grałam stwarzając rodzinę Ahmeta i Serap Kara. Serap to imię żeńskie, było w jednym serialu, który oglądałam. Kiedy ich stworzyłam mieli małego syna Batuhana ( :a_grin2: śmieszne trochę, ale takie imię jest). Ci ludzie mieli aspiracje towarzyskie więc całe towarzystwo z Miłowa na czele z Montimerem bywało u nich w domu i się przyjaźnili. Puściłam starzenie gdy dzieciak nauczył się wszystkiego i gdy osiągnął 100% charyzmy i po 50% logiki i kreatywności. Rodzice również korzystali trochę z opiekunek żeby mieć czas na jedzenie, spanie, naukę i towarzystwo. Jak Batuhan chodził do szkoły to przyprowadzał do domu same dziewczyny :07-smiling-face-open-mouth-cold-sweat: ale to z Adą Boran przyjaźniłam go najbardziej :07-smiling-face-open-mouth-cold-sweat: Raz Ada w swoim domu jeszcze utopiła się w basenie bo chciałam szybko zrobić jej zabawę żeby odrabiała lekcje, ale nie zgodziłam się z faktem jej odejścia i zamknęłam grę nie zapisując. Tak ożyła :a_grin2: Fikret Boran ojciec Ady, raz przyszedł po nią w nocy do rodziny Kara, Ahmet chciał się zaprzyjaźnić, ale ten poszedł. Potem szanowny Fikret zakradał się nieproszony do Kary żeby grać na automatach :cat_mwaha: Tak się zaprzyjaźnili, bo nie planowałam żeby Ahmet go wyrzucał. Ale typ zakradał się co noc :07-smiling-face-open-mouth-cold-sweat: Na tym skończyłam podstawkę.
Kiedy zaczęłam grać w Ultimate Colection, wybrałam jedno otoczenie, Jaskinię Pokrzyku :07-smiling-face-open-mouth-cold-sweat:
Stworzyłam rodzinę także turecką o nazwisku Bakan, to chyba minister po turecku :07-smiling-face-open-mouth-cold-sweat: Ojciec nazywa się Rüstem, ma aspiracje towarzyskie, matka nazywa się Nadiye, ma aspiracje rodzinne, mają syna Musę (to po turecku Mojżesz, oni używają cały czas tych imon w Turcji, również używają imienia İsa jest to po turecku Jezus, to są dla Turków tylko prorocy więc nie mają problemu z używaniem tych imion... w jednym serialu o domu dziecka byli bliźniacy İsa i Musa, ja imienia İsa nie zamierzam używać). Mają kotkę Katie (nazwałam po angielsku bo Turcy zwierzęta domowe często nazywają po angielsku). Wiem już że można mieć i kocura i młode tym samym, ale ja nie chcę na razie tłumów bo chcę nauczyć dzieciaka i kota wszystkiego. Spodobały mi się nowe ubrania i to że też zostały stare. Również, że są pory roku, ubrania zimowe i nowe domy i wyposażenie. Nie mam czasu budować sama domu, więc wykorzystam wszystkie te które są, bo są fajne. Podoba mi się wynajmowanie domów, ale ja moim kupiłam. Mają tysiąc simoleonów i ładny dom. Z nowości na parceli mają samochód, warsztat do zabawek, nową grę planszową, źródełko, bieżnię do wrotek i inne rzeczy. Ogródek ze szklarnią zrobię potem kiedy moja Pani nauczy się innych rzeczy i odchowa dziecko. Podoba mi się że można wybrać inne meble, podłogi i ściany, itp. Zrobiłam im wystrój domu, dom mają ze skrzyni domów. Gram obecnie na tym żeby zdobyli maksimum umiejętności a potem mogą się bawić i realizować swoje hobby, zatrzymałam im czas. Kotce kupiłam wszystkie akcesoria, ale i tak drapała meble. Zamierzam stworzyć inną rodzinę z dziewczynką żeby wiadomo... Na razie nie będzie wielodzietnej rodziny bo muszę nauczyć się się ogarnąć tą grę i sprawdzić jakie są możliwości. Chcę bardzo stworzyć jakiś biznes, najlepiej dla małżeństwa bez dzieci, które wynajmuje mieszkanie w takim fajnym szeregowcu w mieście.
Bardzo bym chciała opublikować tu zdjęcia z tej gry. Jednak nie wiem jak pozyskać te zdjęcia. Wiem że się robi zdjęcia w grze i więcej nic nie wiem. Wiesz jak @Alibali ?
Dziękuję za obszerne omówienie wszystkiego, także czwórki. Zobaczymy. Na razie cieszę się, że mam 2 Ultimate Colection, jestem pozytywnie zaskoczona tą grą :cat_XD:

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2043
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » sobota 11 wrz 2021, 01:51

W trakcie grania naciskasz @Arzu klawisz z literką c - zrobi się wtedy zdjęcie, które znajdziesz w folderze gry (tym znajdującym się w Dokumenty/EA/TS2/
- nie wiem jak on się nazywa w dwójce - w trójce to był screenshots. W czwórce nazywa się jeszcze inaczej - zrzuty ekranu. Poszukaj go u siebie po zrobieniu fotki, bo powinien się wtedy pojawić, jeśli go wcześniej nie było.
W każdym razie tam trafiają zdjęcia z gry robione za pomocą klawisza c. Można sobie przybliżyć widok klawiszem z (od zoom) lub oddalić, można nacisnąć klawisz tab, wtedy uzyskuje się trochę inną perspektywę. Osobiście nie lubię zdjęć robionych w trybie tab, bo od patrzenia oczopląsu można czasami dostać - zdjęcia nadmiernie oddalone są bardzo zniekształcone.

Można też zrobić fotkę z gry, robiąc zrzut ekranu. Trochę z tym więcej zachodu, bo trzeba uruchomić programik systemowy paint. Naciskasz (będąc w grze) klawisz "Prtscn" (skrót od printscreen) na samej górze klawiatury ( u mnie jest po prawej stronie u góry). Minimalizujesz okno gry - tzn zrzucasz na belkę grę, a uruchamiasz painta. Teraz w otwartym oknie painta wybierasz zakładkę wklej - na zrzucie ekranu który zrobiłam widać ją w górnym lewym rogu - i wklejasz to co chcesz pokazać, a co uchwyciłaś na tym zrzucie.

print.jpg

Musisz teraz przyciąć fotkę, żeby nie zawierała zbędnych elementów - np elementów sterowania grą - tych co się znajdują na dole ekranu gry. W tym celu w paincie naciskasz przytnij a na fotce zaznaczasz sobie obszar, który chcesz zachować i jeszcze raz naciskasz przycisk przytnij. Drogą prób i błędów dojdziesz. Jeśli coś zrobisz źle, to jeszcze raz daj polecenie wklej bo ten zrzut jest cały czas w pamięci komputera (tej tymczasowej) - dotąd, póki nie zrobisz następnej fotki lub nie wyłączysz kompa. Ważne jest, by po tym przycięciu fotki zapisać ją. Jeśli nie zapiszesz a naciśniesz znów printscreen, to tego poprzedniego zdjęcia komp już nie będzie pamiętał. Otwierasz kolejną zakładkę - tę znajdującą się nad wklej - masz tam słowo plik. Gdy to naciśniesz, rozwinie ci się menu - wybierz - zapisz jako - a z boku z prawej strony okna wybierz format jpg, bo łatwiej potem wczytać na forum taką fotkę. Fotki robione klawiszem c zapisują się domyślnie w formacie png , a w dwójce chyba jako bmp. W trójce zapisują się jako jpg. Ta sama fotka w zależności od formatu w jakim zapiszesz może mieć mało lub bardzo dużo megabajtów "wagi" - i długo się potem wczytuje - najcięższe są fotki w formacie bmp - skrót od mapa bitowa. Gdybyś chciała umieścić fotkę tu na forum, lub gdzie indziej, to przed wyborem formatu jpg musisz zmienić także rozmiar fotki - na forum największy możliwy rozmiar to 1000 pixeli szerokości - wysokość ustawia się sama automatycznie. Nie ma sensu robić mniejszych fotek bo są mało czytelne, a więcej niż 1000 pixeli spowoduje rozjechanie się strony na forum. Na forum oficjalnym największy możliwy rozmiar fotki to było 800 pixeli szerokości.

Można jeszcze zdjęcie delikatnie obrobić specjalnymi programikami - rozjaśnić lub przyciemnić, wyostrzyć, czy nasycić delikatnie kolory. Ale to już będzie wykład w późniejszym czasie. Najpierw naucz się robić zwykłe fotki.

Zaś co do twoich dwójkowych bohaterów - szczerze podziwiam twoją konsekwencję i przywiązanie do "tematu" tureckiego. Tyle lat trwasz przy swoich bohaterach! Ale widzę, że robisz podobnie do mnie - tworzysz postaci w oparciu o jakiś konkretny pierwowzór. Ja też tak robię. Moje Simy nie są jednak jednorodne "tematycznie" W zależności od kaprysu tworzyłam np rodzinkę, a właściwie ekipę (bo nie są spokrewnieni), z jaką pracował mój ulubiony bohater książek Agathy Christie - detektyw Hercules Poirot. Tworzyłam więc samego Poirota oraz jego współpracownika i przyjaciela - majora a później gdy awansował - pułkownika Arura Hastingsa, oraz ich sekretarkę i współpracowniczkę, (starą pannę) Felicity Lemon.
Inną postacią, do której czasami wracam, jest aktorka Marilyn Monroe. Jako tło i współmieszkańców okolicy - coś na kształt Beverly Hills - tworzyłam inne postaci aktorów, ale że trudno byłoby odtworzyć wszystkich z tego samego przedziału czasowego, to jest tak, że moja Marilyn spotyka w klubie np Brada Pitta albo George Clooneya :)
Moją własną postacią bez pierwowzoru w literaturze czy filmie, jest postać Diany Moore. Jest ona bohaterką mojej historyjki, która została gdzieś w połowie akcji porzucona na noim poprzednim forum :) Nie bardzo mi się chciało ciągnąć jej dalszych trójkowych dziejów, ale bardzo poważnie zastanawiam się nad reaktywowaniem tej opowieści w czwórce.
Mam jeszcze jedną parę moich trójkowych bohaterów - to nieulękli podróżnicy i kolekcjonerzy - bracia Alex i Max Mallory. Stworzyłam ich pierwszy raz właśnie jeszcze w dwójce :)

A wracając do tureckich seriali - nie oglądałam ich wiele, ale w pamięć zapadł mi szczególnie jeden film (nie licząc Wspaniałego Stulecia) z udziałem - Halita Ergenca, aktora, który odtwarzał we Wspaniałym Stuleciu postać Sulejmana Wspaniałego, - mianowicie "Tysiąc i jedna noc". Serial luźno nawiązujący do wątku bajkowej Szeherezady - ale rzecz jasna - współczesny. Główna bohaterka tego serialu nosi zresztą imię Szeherezada. Ciekawostką jest, że na planie tego filmu Halit Ergenc naprawdę zakochał się w aktorce odtwarzającej główną rolę, i porzucił dla niej swoją świeżo poślubioną żonę! Para doczekała się już dwójki synów, a obecnie - w maju br - ogłosiła, że oczekuje trzeciego dziecka. Bardzo lubiłam ten film, był ciekawy, nie przesłodzony ani przerysowany. W tym filmie wystąpiła też aktoreczka dziecięca, odtwarzająca w innym serialu-tasiemcu pt Elif rolę tytułową. W 1001 noc była jeszcze bardzo mała...
Mam w pamięci jeszcze jeden serial, który oglądałam z zainteresowaniem - film z tych na zamówienie społeczne, poruszający problem gwałtu w tureckiej mentalności. Jeszcze nie tak dawno w Turcji - kobieta, która padła ofiarą gwałtu, była właściwie skazana na śmierć, bo rodzina zgwałconej uważała, że zabijając ofiarę gwałtu - dopiero w ten sposób oczyszczona jest z hańby. Coś się w tej sprawie zmieniło, ale głównie w dużych aglomeracjach i bliżej Europy. W rejonach graniczących z Iranem, Afganistanem - ten problem, takie myślenie - nadal ma miejsce, i zbiera tragiczne żniwo. Dlatego właśnie - aby dotrzeć do jak największej grupy zatwardziałych fundamentalistów - powstał film Grzech Fatmagul. Co ciekawe - wystąpiła w nim będąca u szczytu sławy Beren Saat - aktorka, znana najbardziej z drugiej części Wspaniałego Stulecia - jako niezapomniana sułtanka Kosem. Film Grzech Fatmagul pokazuje bardzo dokładnie i dobitnie nie tylko krzywdę samej poszkodowanej, ile mentalność społeczeństwa tureckiego, szczególnie tego wiejskiego.

Uff, mogłabym napisać jeszcze o kilku innych serialach, ale zostawię to na kiedy indziej :) Zwłaszcza że piszę w środku nocy :)

Arzu
Roznosiciel kawy
Posty: 11
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2021, 19:14

Post autor: Arzu » sobota 11 wrz 2021, 21:00

Dziękuję @Alibali za odpowiedź. Co do zdjęć z mojej gry, to czarno to widzę ponieważ w dokumentach w grze są filmiki, które nagrałam, a zdjęcia są w nieznanym mi formacie "Plik PACKAGE". Nie wiem kompletnie przy pomocy jakiego programu otworzyć te zdjęcia. Próbowałam coś szukać w internecie na ten temat, ale wszelkie internetowe rady, są do bani, bo pobrałam ze trzy programy i wcale nie otwierają tego. Zrzut ekranu nie działa bo robiąc zrzut ekranu w czasie gry, w paintcie otwiera się zdjęcie pulpitu. Masakra :cat_sad: Może ktoś wie jakim sposobem mogę otworzyć zdjęcia robione w czasie gry, jak otworzyć ten plik PACKAGE?
Zrobiłam sobie nową rodzinkę w tym samym otoczeniu, jest to małżeństwo, oboje z aspiracją zdobywania wiedzy, mają psa owczarka niemieckiego. Nazywają się Cenk (Dżenk) i Ece (Edże) Aksoy, pies nazwa się Aslan. Ece to bardzo częste imię żeńskie w serialach, Cenk też. Aslan to po turecku lew. Myślę, że psy tak nazywają, Turcy często też zwracają się tak do dzieci, do chłopców. Mówią często do chłopców "aslan parçası" czyli dosłownie część lwa, tak zwracali się do synów sułtana we Wspaniałym stuleciu. To jest taka turecka pochwała dla chłopców, że są odważni i grzeczni. Pies Aslan nauczył się wszystkiego i od jakiegoś czasu jest stróżem w policji (edit. właśnie zwolnili go z policji, bo wybrałam złą opcję :cat_mwaha: ) Też zatrzymałam czas bo chcę ich wszystkiego nauczyć, a dopiero potem może będą dzieci. Wynajmują mieszkanie dlatego, że mi się bardzo podoba, coś 'ala Pełna chata stary serial amerykański w szeregowcu w San Francisco. Mam pytanie czy może Ty @Alibali lub ktoś inny wie jak kupić w The Sims 2 Ultimate Colection pierścionek i iść na ryby? Mają to w aspiracji, a nie wiem w ogóle na jakiej parceli publicznej mają takie usługi. W parku byli ale tam stawu nie ma. Jest sklep albo spożywczy, albo z ubraniami.
Seriale o których piszesz @Alibali znam, wiem o tych masakrycznych zasadach tureckich, ale Grzechu Fatmagül nie widziałam. Wspaniałe stulecie i Tysiąc i jedną noc, tak :28-smirking-face: Jeśli będziesz chciała @Alibali , to polecam Ci seriale tureckie na Facebooku (trzeba dołączyć do grupy z serialem), te o których pisałam są niezwykłe, wyjątkowe, gra aktorska i realizacja na najwyższym poziomie :cat_8D: Zapomniałam jeszcze dopisać o bardzo dobrym serialu, który na pewno by Ci się spodobał, jest w grupie facebookowej Turcja serialowe hity i filmy, nazywa się Anne (Matka). Powala na kolana na całej linii :10-smiling-face-smiling-eyes:

Arzu
Roznosiciel kawy
Posty: 11
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2021, 19:14

Post autor: Arzu » niedziela 12 wrz 2021, 01:30

@Alibali co zrobić by przenieść urnę na cmentarz? Właściciel domu, który wynajmują przyszedł do nich i nie chciał wyjść, tylko się nie mył, nie spał i zakończył swój żywot :65-flushed-face:
Edit. już wiem. W podstawie dwójki, jak się klikneło na urnę, to było tylko opłakuj. Teraz jeszcze przenieś urnę...
Edit. znalazłam już też staw. Złowili po jednym sandaczu :28-smirking-face:

Edit. niedziela 10 rano...
Pierścionki też znalazłam i sklep zoologiczny. Miałam parę kotów, ale były za agresywne względem siebie, nie chciały się rozmnażać i oddałam je do adopcji. To było w tej samej rodzinie z owczarkiem niemieckim, owczarek też ma żonę i aktualnie dwoje dzieci. Przeniosłam ich z wynajmowanego mieszkania do dużego domu. Właściciel mieszkania zmarł, jest na cmentarzu. Ale to mieszkanie ma tego samego właściciela, jedynie imię i nazwisko zmienione. Psy nazywają się Aslan i Defne, ich szczeniaki Can (Dżan) i Leyla :01-grinning-face:
Ece i Cenk Aksoy (uzyskali maksymalne umiejętności) też spodziewają się dziecka. Tak więc będzie tłoczno... Miały być jeszcze koty :cat_blink: Ale chyba nowych nie wezmę :07-smiling-face-open-mouth-cold-sweat: Mam jedno aktualne pytanie @Alibali - czy można powiększyć już zajętą parcelę, na której jest dom i mieszkają ludzie?

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 2043
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Lokalizacja: Roztocze
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » niedziela 12 wrz 2021, 18:43

Rany, nie mam pojęcia @Arzu gdzie kupić pierścionek - chyba trzeba się udać do sklepu, bo w dwójce klikając na wieszak z odzieżą przenosiłaś się do CASu - czyli mogłaś w ten sposób nabyć ciuchy i akcesoria typu okulary, rękawiczki, czy biżuterię. Ale ja wieki nie grałam w dwójkę Arzu i zapomniałam już jak się poruszać w dwójce. Myślę, że najlepiej by było poczytać o tajemnicach dwójki np w simspedii - tam dosyć jasno jest wytłumaczone, co i gdzie.
Zerknij tutaj, poświęć trochę czasu na poczytanie

https://sims.fandom.com/pl/wiki/The_Sims_2

W trójce gdy zmarło się jakiemuś simowi - można było postawić urnę w domu. Gdy wyniosło się ją na zewnątrz - zamieniała się automatycznie w nagrobek. A gdy urnę włożyło się do wyposażenia sima i poszło na cmentarz, to wyciągając ją z wyposażenia można było ją postawić na cmentarzu, i dodać epitafium (napis na nagrobku) nawet.
Więc przypuszczam, że coś podobnego pewnie było w dwójce, ale naprawdę - tylko zgaduję.

No to będziesz miała pełne ręce roboty - psy, koty i małe dzieci :) Powodzenia w wychowywaniu całej czeredy!

Arzu
Roznosiciel kawy
Posty: 11
Rejestracja: wtorek 07 wrz 2021, 19:14

Post autor: Arzu » niedziela 12 wrz 2021, 23:43

Dziękuję @Alibali. Jeszcze wcześniej pisałam o tym, że nie mogę otworzyć zdjęć ze zrzutu ekranu (w wiadomości z soboty, wyjaśniłam dlaczego) może ktoś by coś wiedział...???
Wszystkie moje zagadki dotyczące gry rozszyfrowałam; z czasem będą inne, powoli sobie poradzę :09-winking-face: Pierścionki, kolie, bransoletki i zegarki można kupić w Ultimate Colection w "Supermarkecie podróżnym", jednej z parcel publicznych, która na początku gry jest w skrzyni parcel. Był to stojak na zwykłej szafce "kuchennej" w sklepie gdzie były ubrania i jedzenie. Ale jak się zakłada pierścionki, muszę się jeszcze dowiedzieć. Tak samo z obrożami dla zwierząt kupionymi w sklepie.. Może w tej informacji, którą i wysłałaś będzie coś na temat moich wątpliwości.
Do tej pory nie miałam do czynienia z psami i kotami u Simów więc było ostro kiedy miałam dwa koty i dwa psy, ale wtedy jeszcze nie było dziecka. Koty odesłałam bo się biły a ja chciałam kociaki, szczeniak też oddałam. Zostały mi dwa owczarki i dziecko. Mieszanka wybuchowa. :64-face-screaming-in-fear: :64-face-screaming-in-fear: :64-face-screaming-in-fear: Podziwiam tych, co chcą mieć 8 osób w rodzinie swoich Simów. Ja nie ogarniam tyle osób. Chociaż kiedyś miałam takie rodziny.
Wczoraj wysłałam jedną ze swoich rodzin na wakacje, chciałam zobaczyć jak to jest, bo w podstawie dwójki nie było tego, ale również chciałam żeby odpoczęli bo był zamęt w domu. Tą rodziną Bakan co ma tylko jedną kotkę i też małe dziecko gra mi się spokojniej. A ci Aksoy'e na początku mieli jednego psa w wynajmowanym mieszkaniu i było bardzo spokojnie, w tych warunkach zdobyli wszystkie umiejętności na karcie umiejętności, mają jeszcze kilka zagadnień do nauczenia, takich których nie było w podstawie, np. fizjologia itp. Potem dokupowałam im po jednym zwierzaku bo chciałam nauczyć te zwierzęta wszystkich umiejętności, ale tak by właściciele nie padli z przemęczenia. Psy się dogadały, a koty, choć miały takie same charaktery, darły przysłowiowe koty bo oba miały okienko agresywne i nie pomyślałam, że będą nawzajem się zwalczać i oba nie zechcą się rozmnażać. Potem oddałam koty, ale dopiero jak psom urodziły się młode, a kobieta zaszła w ciążę, wszedł zamęt, którego nie lubię w tej grze. Wszyscy mieli ważne potrzeby, aspiracje które kolidowały z potrzebami i był lekki hardcore. Dlatego jak dziecko osiągnęło po 5 punktów kreatywności, logiki i charyzmy i nauczyło się wszystkiego od rodziców, chciałam żeby urosło i żeby sytuacja się z lekka uspokoiła. Wysłałam tylko rodziców, bez ich przyjaciół na wakacje, żeby samemu odpocząć i oni żeby odpoczęli. Podobało mi się, że można było chodzić na różne parcele i spróbować rzeczy, których nie ma w rzeczywistości domowej. Największą trudność sprawiło mi zameldowanie się na czas do hotelu, bo moi Simowie "poleźli" :a_grin2: pod hotel na atrakcje i w jednym hotelu zaraz nie można było znaleźć pustego pokoju, nie mogłam ich zmusić do wejścia do hotelu, przy drugim podejściu udało się, Kiedy wrócili z wakacji, zrobiło się trochę spokojniej i pograłam trochę na drugiej rodzinie (Bakan). U nich, jak mówiłam jest spokojniej, doprowadziłam do tego, że ich syn Musa osiągnął sto procent charyzmy, 60% logiki i 50% kreatywności i urósł. Po tym poszłam wczoraj spać (edytuję to rano w poniedziałek 13 września). Planuję zaprosić Aksoy'ów do Bakanów bo Pani Bakan była już z wizytą u Aksoy'ów, kiedy się wprowadzili, potem rozmawiały przez telefon. Chcę zapoznać ze sobą Panów i synów rodzin.

ODPOWIEDZ

Wróć do „The Sims 2”