@bobas52 Dzięki Bobinku a ten tekst "choćbym nie wiem co malował,spod pędzla mi wychodzi słoń", będzie chyba moja dewizą co do tworzenia wogóle

Fajne jest to, że w takich grach tworząc nawet inne postacie coś tam zawsze od siebie przemycamy a przy parasolsefie czy simselfie czy innym selfie lub elfie, tym bardziej
Jeszcze raz dzięki za ta dewize cały czas się śmieję

(tak, ze swoją sklerozą nie kojarzę teraz tego kawałka ale ndrobię to obowiązkowo)
@Alibali Dzięki Aliczku. O tak, pozycja horyzopntalna to jest to co wszelkie Delsy lubią najbardziej

Fajnie, że rozkminiasz tez zabawę w parasolkowym uniwersum. Nie wiem jak ci się to spodoba ogólnie ale myśle, że napewno spodoba ci się możliwość pobudowania sobie na wielgaśnych parcelach w tej dodatkowej opcji no i miejmy nadzieję, że za pewnien czas także w dedykowanym mieście (lub tworzonym własnoręcznie). Dzięki serdeczne, wiadomoże jakoś sie różni ale co mnie rozbawiło, zachwouje sie jakby nieco podobnie
@Percival159 Dzięki Perci

Co do karmienia to ostatnio straciłem cierpliwość i zamiast poszukać sobie kodów to zeżarłem nim chyba 5 jabłek na uspokojenie żeby zapełnić pasek i tak... zleciało mu do wieczora (serio) no ale hardo twardo polazł na miasto by wreszcie obadac sklepik w ruinach czegoś co wygląda jak baszta obronna.
Przy okazji sprawdziłem jak to działa, przełanczajac się na tą familię ale wygląda na to, że poprostu ustawia się w chałupce obiekty jak podesty sklepowe by wystawić cokolwiek na sprzedaż i może istnieją inne by jakoś oznaczyć godziny w których inne ludziki mogą przyłazić (i czasem włazić do pomieszczeń mieszkalnych

) czyli mamy jakby dwa rodzaje sklepu lub innego biznesu, taki łączony z podstawowymi funkcjami mieszkalno-biznesowy i bardziej biznesowy króloczo-norkowy ano i w sumie trzeci, aktywny bez szefa jak siłownia. Niby skądeś to znamy ale tu wyczuwa się jakoś, że coś sie tu jeszcze rozwinie lub - miejmy nadzieję - ta edytowalność będzie łątwiejsza czyli z opcją buldożera. Co do spania to jakoś ostatnio tak mi się zrobiło, że ucieszył sie z rozmowy chyba z jedną parasolką z tej sklepowej familii i... odechciało mu się spać na pewien czas :O