Paranormalny sen Delsa
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
Paranormalny sen Delsa
Z okazji szumnej premiery Paralives, poczułem sie trochę tak jak wtedy kiedy ukazało sie sims4 więc pomyślałem, że podobnie jak w tych "zamierzchłych" czasach, przedstawię kilka pierwszych obrazków ale w takiej bardziej komiksowej zminimalizowanej formie. Możliwe, że będzie jakaś kontynuacja choć czasu na granie w cokolwiek tradycyjnie mam tyle co simowy Dels na korzystanie z kibelka tudziez zajadanie ogórów z cukrem więc no... 
- Załączniki
-
-
-
-
- Percival159
- Naczelny
- Posty: 963
- Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
- Origin ID: Percival159
Początek z przytupem!
Wreszcie wrócił dawny Dels: zainspirowany i pełen zapału.
I muszę powiedzieć, że Delsowaty paraludek wyszedł Ci całkiem, całkiem. I nawet taki odrobinę mroczny, choć dobroduszny również. Pierwszy domek ciekawy, frontowe ściany pod różnymi kątami. Tu można budować nawet na rogu uliczki. Czerwona cegła i błękit sąsiadujących ścian (mozaika?) kojarzący się z Grecją - fajnie ze sobą współgrają.
Podoba mi się klimat miasteczka, taka prawdziwa mieścina, nieco zapyziała i urokliwa jednocześnie. Bardzo się cieszę z okazji Twojego pierwszego paraludkowego komiksu i oczywiście czekam na kontynuację.
A ze swojej strony donoszę, że skrolując forum i odpowiadając na posty, udało mi się kupić i zainstalować Paralives. 
I muszę powiedzieć, że Delsowaty paraludek wyszedł Ci całkiem, całkiem. I nawet taki odrobinę mroczny, choć dobroduszny również. Pierwszy domek ciekawy, frontowe ściany pod różnymi kątami. Tu można budować nawet na rogu uliczki. Czerwona cegła i błękit sąsiadujących ścian (mozaika?) kojarzący się z Grecją - fajnie ze sobą współgrają.
Podoba mi się klimat miasteczka, taka prawdziwa mieścina, nieco zapyziała i urokliwa jednocześnie. Bardzo się cieszę z okazji Twojego pierwszego paraludkowego komiksu i oczywiście czekam na kontynuację.
W tobie okruch jakiś
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
- Alibali
- Pisarz

- Posty: 4574
- Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
- Lokalizacja: Roztocze
- Origin ID: Aschantka
Nooo... I to rozumiem. Powrót Miszki oznacza komiksy! Super się czyta, uśmiech co chwila rozciąga mi usta - nie będę już musiała ćwiczyć - Du-ża ró-ża. du-ża ró-ża!
Fajny domek i kolorki. A paraludkowy Dels - najlepszy chyba ze wszystkich twoich wersji!
Fajny domek i kolorki. A paraludkowy Dels - najlepszy chyba ze wszystkich twoich wersji!
Origin ID: Aschantka
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
Dzięki wam ogromnie
Mam nadzieje że uda mi się go jakoś sobie zapisac bo nie wiem czy drugi raz wyszedłby tak samo ( na razie nie widzę w tej grze opcji zapisu ludzika samego jeśli jest już "grany" bo nowe oczywiście można).
- bobas52
- Mistrz Humoru

- Posty: 2077
- Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
- Lokalizacja: Gliwice
- Origin ID: bobas52
Od razu daje się wyczuć zapał towarzyszący rozpracowywania nowej gry. Niczym podróżnicy, którzy wyruszyli na podbój Nowego Świata, Dels przemierzał uliczki miasteczka, które na pierwszy rzut oka wygląda swojsko.
Zaintrygowała mnie kamienica, która otoczona jest murami kruszącej się wieży. Stąd moje pytanie czy to tylko efekt fotograficzny, czy faktycznie w środek rozpadającej się wieży wbudowano kamieniczkę
.
Jak widać sposoby na zarobek (bazgranie
obrazów) są takie same jak w simsach.
Rozbawiło mnie porównanie postawienia pierwszego domu do wyhodowania pierwszej marchewki
, z drugiej strony jest to niewątpliwie powód do dumy... tak trzymaj mistrzu 
Zaintrygowała mnie kamienica, która otoczona jest murami kruszącej się wieży. Stąd moje pytanie czy to tylko efekt fotograficzny, czy faktycznie w środek rozpadającej się wieży wbudowano kamieniczkę
Jak widać sposoby na zarobek (bazgranie
Rozbawiło mnie porównanie postawienia pierwszego domu do wyhodowania pierwszej marchewki
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
@bobas52 Wszystko poza dworcem kolejowym to działające parcele ,także ta wieża z wbudowaną kamienicą (to sklep i jednocześnie dom jakiejś rodziny, jeszcze nie sprawdzałem jak to działa ale mamy tu chyba w podstawce coś w rodzaju simowego dodatku z biznesem czyli połaczenie przestrzeni mieszkalnej z komercyjną).
Od paru minut łapię wreszcie jak zrobić ładne koło w sensie planu więc chyba wiem jak mniej więcej powstała ta niesamowita parcela choć nie do końca jeszcze jak zrobiono "ruinację".
Dzięki ogromne
W rzeczywistości średniowieczne mury obronne a bardziej baszty też bywały przebudowywane na kamienice mieszkalne (Szczecin przedwojenny, Toruń i zapewne wiele innych przykładów). Miasto jest niby inspirowane Qebeckiem bo gra jest kanadyjska ale może też troche zainspirowano się samą Europą idąc dalszym tropem europeizującego klimatu tego kanadyjskiego miasta chyba traktowanego przez obywateli tego kraju trochę tak jak nasz Kraków (wiem, że bez porównania ale chodzi o podejście i dumę z danego miejsca). Marchewka wzieła się z autentycznej sytuacji, ktoś z mojej rodziny kiedyś strasznie się cieszył na widok pierwszej marchewki wyrośniętej na nowej działce po spełnieniu marzenia o przeprowadzce na wieś. To było prawdziwe "soł ekscajting" i ta anegdota u mnie w bliskim otoczeniubawi do dziś czyli przykład z życia
Od paru minut łapię wreszcie jak zrobić ładne koło w sensie planu więc chyba wiem jak mniej więcej powstała ta niesamowita parcela choć nie do końca jeszcze jak zrobiono "ruinację".
Dzięki ogromne
W rzeczywistości średniowieczne mury obronne a bardziej baszty też bywały przebudowywane na kamienice mieszkalne (Szczecin przedwojenny, Toruń i zapewne wiele innych przykładów). Miasto jest niby inspirowane Qebeckiem bo gra jest kanadyjska ale może też troche zainspirowano się samą Europą idąc dalszym tropem europeizującego klimatu tego kanadyjskiego miasta chyba traktowanego przez obywateli tego kraju trochę tak jak nasz Kraków (wiem, że bez porównania ale chodzi o podejście i dumę z danego miejsca). Marchewka wzieła się z autentycznej sytuacji, ktoś z mojej rodziny kiedyś strasznie się cieszył na widok pierwszej marchewki wyrośniętej na nowej działce po spełnieniu marzenia o przeprowadzce na wieś. To było prawdziwe "soł ekscajting" i ta anegdota u mnie w bliskim otoczeniubawi do dziś czyli przykład z życia
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
Delsu chciał więc potańczyć w jakimś klubie, poznać miejscowych ale nim sie obejrzał, z klubu wszyscy wyparowali na sygnał, że to już po dobranocce :O No ale od początku. Tyrolka faktycznie działa tzn. jest teleporterem tak jak przystanki autobusowe.
- Załączniki
-
-
-
-
-
-
- bobas52
- Mistrz Humoru

- Posty: 2077
- Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
- Lokalizacja: Gliwice
- Origin ID: bobas52
Rozkręcasz się Miśku w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Zabawa w tworzeniu makiety muzeum z piasku - urocza. Nawet mućka ją pochwaliła
Co się tyczy latarni, popieram projekt zainstalowania automatycznej latarni
no i miło by było aby świeciła (czy obecna świeci ?). Jeśli chodzi o punkty widokowe, to o ile mnie pamięć nie myli, były one zawsze koronnym punktem każdej Twojej wycieczki. Bo co jak co, ale nic tak nie cieszy, jak dobra panorama
Od razu widać, że miasto jest całe do przebudowy
.
Szkoda, że w simsach nie ma tyrolki
, jest jedynie kolejka linowa w Komorebi.
Wprawdzie talent muzyczny Delsa nie został doceniony, bo miasto opustoszało po wieczorynce
ale za to nie zmalała rozpoznawalność mistrza - i to się liczy 
Co się tyczy latarni, popieram projekt zainstalowania automatycznej latarni
Szkoda, że w simsach nie ma tyrolki
Wprawdzie talent muzyczny Delsa nie został doceniony, bo miasto opustoszało po wieczorynce
- Percival159
- Naczelny
- Posty: 963
- Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
- Origin ID: Percival159
Super wycieczka na latarniany punkt widokowy!
Vitalij jeszcze tam nie dotarł, ale dobrze wiedzieć, że tyrolka też jest interaktywna, muszę ją wypróbować. Z przystanków korzystam jak mój ludek się spieszy lub ma mało czasu do wykorzystania. Częściej każę mu biegać lub truchtać po mieście, bo wtedy rozwija się kategorię Fitness/Ćwiczenia, więc można łączyć przyjemne z pożytecznym.
Widok z góry faktycznie ładny, a co do przebudowy, to jestem ciekawa jakiego Twoje miasto nabierze kształtu. Podobno edycja otoczeń ma być udostępniona, tylko nie wiadomo kiedy to nastąpi. Niby można kodami coś tam zrobić, ale ja chyba poczekam do oficjalnych rozwiązań. Co do zabawy w piasku, to jest fajna i relaksująca w każdym wieku i jakie fajne rzeczy można tworzyć! Nie wiem, gdzie Delsu zamieszkał, że mu ciasno w chałupie, bo ta kamieniczka, którą wybudowałeś (była w innym wątku) na małą nie wygląda, ale pomysł z symulatorem kozy jest świetny.
W grze takowych nie ma, ale za to są krówki (plastikowe czy z inszego materiału) naturalnej wielkości do kupienia w dekoracjach, zawsze to trochę miejsca zajmuje i po sprzedaniu robi się luźniej.
Pianinko na placu zamkowym jest urocze i nie wierzę, że Delsu aż tak źle plumka, zakładam, że jest wręcz przeciwnie, tylko ludzik jest zbyt skromny, by uwierzyć w swoje siły. Szkoda, że miasto poszło spać i nikogo nie było w knajpce; to miejsce powinno tętnić życiem chociaż trochę. Świetna historyjka i bardzo się cieszę, że ją kontynuujesz.
I czekam na ciąg dalszy!

Widok z góry faktycznie ładny, a co do przebudowy, to jestem ciekawa jakiego Twoje miasto nabierze kształtu. Podobno edycja otoczeń ma być udostępniona, tylko nie wiadomo kiedy to nastąpi. Niby można kodami coś tam zrobić, ale ja chyba poczekam do oficjalnych rozwiązań. Co do zabawy w piasku, to jest fajna i relaksująca w każdym wieku i jakie fajne rzeczy można tworzyć! Nie wiem, gdzie Delsu zamieszkał, że mu ciasno w chałupie, bo ta kamieniczka, którą wybudowałeś (była w innym wątku) na małą nie wygląda, ale pomysł z symulatorem kozy jest świetny.
Pianinko na placu zamkowym jest urocze i nie wierzę, że Delsu aż tak źle plumka, zakładam, że jest wręcz przeciwnie, tylko ludzik jest zbyt skromny, by uwierzyć w swoje siły. Szkoda, że miasto poszło spać i nikogo nie było w knajpce; to miejsce powinno tętnić życiem chociaż trochę. Świetna historyjka i bardzo się cieszę, że ją kontynuujesz.
W tobie okruch jakiś
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
- Alibali
- Pisarz

- Posty: 4574
- Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
- Lokalizacja: Roztocze
- Origin ID: Aschantka
"...ciszej tam, do jasnej parasolki"..- bardzo mnie rozbawiło. Nic tak nie irytuje (obie strony) jak nadmierna wiara we własne możliwości. Te, który domniemywa, że ma talent, i ci, którzy na własne oczy lub uszy muszą się do trgo talentu "przekonywać".
Szkoda, że krówka jest plastikowa (mam nadzieję, że to tymczasowe), i że latarenka nie jest interaktywna. A mogłaby choć bbłyskać światełkiem "z automatu". Lubię takie smaczki.
Deelsinka całkiem sobie dobrze radzi w "nowych okolicznościach przyrody". A to piaseczek, a to tyrolka... A to koncercik na świeżym powietrzu. No i na koniec najważniejsze stwierdzenie, które przypomniało mi scenę z Greka Zorby - jaki piękny widok... do przebudowania! Zabrzmiało jak - jaka piękna katastrofa!
Szkoda, że krówka jest plastikowa (mam nadzieję, że to tymczasowe), i że latarenka nie jest interaktywna. A mogłaby choć bbłyskać światełkiem "z automatu". Lubię takie smaczki.
Deelsinka całkiem sobie dobrze radzi w "nowych okolicznościach przyrody". A to piaseczek, a to tyrolka... A to koncercik na świeżym powietrzu. No i na koniec najważniejsze stwierdzenie, które przypomniało mi scenę z Greka Zorby - jaki piękny widok... do przebudowania! Zabrzmiało jak - jaka piękna katastrofa!
Origin ID: Aschantka
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
@bobas52 Dzięki wielkie, latarnia z tego co podpatrywałem raczej nie świeci w nocy, bynajmniej nie widziałęm żeby emitowała światło, może nie te godziny lub tego nie ma , nie powiem jeszcze tak na 100% ale obstawiam , że nie ma. Sam pomysł wziął się stąd, że delsowaty faktycznie patrzył się hmmm... ni to na simkę (wróć) parasolkę, ni todalej na latarnię i to mnei troche rozbawiło, że w sumie nie wiem na cosie tak gapi więc powwstałą narracja według mojej teorii, że zachwycił się ale chyba jednak nie parasolką tylko tym co dalej 
@Alibali W sumie mam pewien dziwny dylemat choć nie za duży ale i niespodziewany; centrum miasteczka jest na tyle ładne a parcele nie mieszkalne na tyle trudno-edytowalne (choć edytowalne), że w sumie na razie mimo wcześniejszych wyobrażen wole nie ruszać tego wszystkiego co nadaje charakter miasteczku. Na razie pobawię się parcelami na opbrzeżąch oraz tymi pustymi ,może po to by nie stworzyć... hmmm pięknej katastrofy
@Percival159 Dzięki, faktycznie aż tak strasznie nie plumkał i chałupka też nie była za ciasna bo miał dwa piętra i przybudówkę z tarasem no ale wiesz jak to jest jako autorka historyjek; to (by nie powiedzieć "te głupoty") przychodzi samo kiedy się strzela foty
Prawdą jest natomiast że rafiłem na pustą knajpkę a jeszcze nie było ciemno i czekałem tam trochę kiedy Delsu tańczył i... nic,. A na ulicy chwilę wcześniej był moment że ludzików było sporo tak jak u Ciebie kiedy chwalili Vitalija za mocno jasny odcien skóry 
Tyrolka to w sumie jak przystanek autobudowy czyli teleporter ale nawet takie opcje mają jakiś urok mimo, że nie maja animacji pokazywanej chyba kiedyś w próbnych materiałach przez Masse.
@Alibali W sumie mam pewien dziwny dylemat choć nie za duży ale i niespodziewany; centrum miasteczka jest na tyle ładne a parcele nie mieszkalne na tyle trudno-edytowalne (choć edytowalne), że w sumie na razie mimo wcześniejszych wyobrażen wole nie ruszać tego wszystkiego co nadaje charakter miasteczku. Na razie pobawię się parcelami na opbrzeżąch oraz tymi pustymi ,może po to by nie stworzyć... hmmm pięknej katastrofy
@Percival159 Dzięki, faktycznie aż tak strasznie nie plumkał i chałupka też nie była za ciasna bo miał dwa piętra i przybudówkę z tarasem no ale wiesz jak to jest jako autorka historyjek; to (by nie powiedzieć "te głupoty") przychodzi samo kiedy się strzela foty
Tyrolka to w sumie jak przystanek autobudowy czyli teleporter ale nawet takie opcje mają jakiś urok mimo, że nie maja animacji pokazywanej chyba kiedyś w próbnych materiałach przez Masse.
- Załączniki
-
-
-
-
- Percival159
- Naczelny
- Posty: 963
- Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
- Origin ID: Percival159
Fajnie się te jajca i tost prezentują na patelni, a już wymiata scenka wciągania posiłku nosem.
O proszę, Delsu też po Simsach jedzie, jeszcze trochę i u naszych ludzików stanie się to sportem narodowym!
Podoba mi się minka Delsa podczas dźwigania ciężarów. Tak się pewnie zaczyna przygodę z siłownią, ale... trochę poćwiczy i będzie wymiatał.
Niezwykle dynamiczne i fajne Twoje scenki. Robisz fotki za pomocą zrzutu ekranu w kompie? Bo ja dopiero co załapałam, że jak się korzysta z tego aparatu wbudowanego w grę, to ludek traci swoją aktualną pozę i staje nagle jak kołek.
W tobie okruch jakiś
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
- Alibali
- Pisarz

- Posty: 4574
- Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
- Lokalizacja: Roztocze
- Origin ID: Aschantka
Oj, Delsiaczku. Poprawiłeś mi humor z samego rana. Nie ma to, jak odpalić kompa o ósmej ano i zajrzeć, co tam się wywija na Simtopii 
A wywija się - b mamy ciekawskich sporo - zaglądaą tu chyba wierni czytelnicy (słuchacze) kosmowych opowieści na yt, bo zostawiłam tam (nie powiem, że przypadkowo) - małą wędkę..
No i teraz trzeba ciekawskich wpuszczać na forum.
A u ciebie - nowa porcja paraludkowych opowieści. Nie powiem - rozbawił mnie Dels wcinający jajka nosem. Ale to pryszcz! Sól drze papę, aż zające poczerwieniały z oburzenia! Zupełnie jak na Wyspach Bergamutach! Delsinka też poczerwieniał - ale z wysiłku. Dobrza zażyć porcję gimnastyki z rana... Nawet jeśli to tylko gimnastyka palców na domowej klawiaturze
Taa forma ćwiczeń jest w sam raz dla mnie!
Wspomniałeś Miszka o innej animacji w zajawkach Paralives niż okazuje się w trzeczywistości. Nie tylko tyrolki to dotyczy, ale i wspominanej przez Bobi latarenki. Na zajawkach na sto procent latarenka świeciła! Niestety - z powodu hmmm. przyczyn niezależnych tego filmiku już nie ma na forum, ale postaram się na piechotę go znaleźć.
A wywija się - b mamy ciekawskich sporo - zaglądaą tu chyba wierni czytelnicy (słuchacze) kosmowych opowieści na yt, bo zostawiłam tam (nie powiem, że przypadkowo) - małą wędkę..
No i teraz trzeba ciekawskich wpuszczać na forum.
A u ciebie - nowa porcja paraludkowych opowieści. Nie powiem - rozbawił mnie Dels wcinający jajka nosem. Ale to pryszcz! Sól drze papę, aż zające poczerwieniały z oburzenia! Zupełnie jak na Wyspach Bergamutach! Delsinka też poczerwieniał - ale z wysiłku. Dobrza zażyć porcję gimnastyki z rana... Nawet jeśli to tylko gimnastyka palców na domowej klawiaturze
Wspomniałeś Miszka o innej animacji w zajawkach Paralives niż okazuje się w trzeczywistości. Nie tylko tyrolki to dotyczy, ale i wspominanej przez Bobi latarenki. Na zajawkach na sto procent latarenka świeciła! Niestety - z powodu hmmm. przyczyn niezależnych tego filmiku już nie ma na forum, ale postaram się na piechotę go znaleźć.
Origin ID: Aschantka
- bobas52
- Mistrz Humoru

- Posty: 2077
- Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
- Lokalizacja: Gliwice
- Origin ID: bobas52
No proszę ten to ma szczęście ledwo wprowadził się do miasta i już wygrał na loterii kaskę
na mieszkanie w ekskluzywnej dzielnicy (tak sądzę). Nawet jeśli mieszkanie nie spełnia do końca oczekiwań Delsa, to zapewnia fantastyczne widoki. Nic tylko pozazdrościć.
Wciąganie jajecznicy nosem ma swój urok, bo nowy nosek mistrza leciutko zadarty ku górze nadaje temu zajęciu kokieterii
.
Na dobranoc proponuję znaleźć inną grę w komputerze niż simsy, przynajmniej Delsik spokojnie uśnie i nie będzie się denerwował kolejnymi "poprawkowymi" aktualizacjami
Mimika mistrza na siłowni przy podnoszeniu ciężarów - bezcenna
Wciąganie jajecznicy nosem ma swój urok, bo nowy nosek mistrza leciutko zadarty ku górze nadaje temu zajęciu kokieterii
Na dobranoc proponuję znaleźć inną grę w komputerze niż simsy, przynajmniej Delsik spokojnie uśnie i nie będzie się denerwował kolejnymi "poprawkowymi" aktualizacjami
Mimika mistrza na siłowni przy podnoszeniu ciężarów - bezcenna
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
@Alibali Super, że zgubiłas tam wędkę (ja chyba jakieś pogubiłem na discordzie
) i myślę, że obecność Paralives przynajmniej teraz w przypływie post premierowego szału może zachęcić także googlowych wyszukiwaczków. Masz rację, nie ma kilku rzeczy faktycznie więc pytanie czy to tylko kwestia dopracowania i przemycenia w aktualkach czy jednak zrezygnowano. Obstawiam, że może tyrolka pozostanie tak jak autobus teleporterem a latarnia jednak zasieci prędzeh czy później. Póki co gra ma niegrożne jak dla mnie ale jednak wyczuwalne błędy np. znikneły mi tak bez powodu wszystkie zawartości obrazków w mieszkanku (toteż prewencyjnie wgrałem sobie juz póki co tylko te z samej gry) ale żeby było ciekawiej mój ludzik objawił sie na ulicy w samych majtach
Potem na Steam widziałem jakas aktualizacje z uderzającym obrazkiem gołych ludzików w pociągu startowym więc coś tam się chyba odkrzaczyło a ja w sumie nie wiem czy miałem aktualizacje gry bo nie zauwazyłem żadnego paska ani nic. No i ten niedokończony tryb edycji parceli piblicznych nie zachęca choć jednak jest więc daje nadzieje na dalszą prcae ekipy w tym zakresie. A mroczny czerwony zając... nie wiem co to było ale jak z jakiegoś simowego hotrroru
Dzięki wielkie 
Dzieki Perci @Percival159 bo tez się usmiałem z tych zmagań na siłowni. Tu chyba przypadkiem wyszło podobnie bo w simsach to tez nie jest jego ulubuione zajęcie no ale schuść jakoś trzeba
Co do screenów to przyda ci sie prosty trik; jeśli się nie mylę to ctrl+H (ewentualnie shift+H ale raczej ta pierwsza kombinacja), wtedy znika całe menu, zostaje obraz taki jak widzisz z grymasami na twarzach ludków bo faktycznie narzędzie aparatu jest fajne i ciekawe ale nie pilnuje ludzika, bardziej nadaje się pod krajobraz.
Uzywam obu na razi tzn zaleznie od sytuacji bo jak ludzik to faktycznie przy tym aparacie jak to trafnie ujęłaś staje jak kołek. Daje więc ten skrót, printscreen i wklejam (u mnie to fotofiltr, malutki wygodny programik idealny do tego ale możesz użyć w sumie prawie dowolnego raczej , czegokolwiek z grafiką w czym tworzysz). Czasem tez oszukuję bo i tu tak jak wczesniej lubię światło poranne lub wieczorne (zresztą chyba w realu tez uważam te pory za najbardziej fotograficzne dla krajobrazu) więc na chwile daje tryb budowania nawet daleko poza miejscem zamieszkania, zmieniam światło no i szukam ludzika ale to tak tylko czasami.
Aktualek to faktycznie trudno byłoby się doliczyć, ważne że w końcu doczekałem sie konkretnej, któa naprawia lekceważony miesiącami błąd z tym nieszcęsnym zapisem parceli, dlatego właże też do 4 i tak naprawde nadal będe korzystać, może nawet skusze sie na te brakujące mi paki ale rozłoże to sobie w czasie bo w realu trudniej o dobre kody na kasę
@bobas52 Dzięki ogromne Bobi, faktycznie zabawne jest to jedzenie, podobnie czasami sięga do odówki ale jedną rękę jakby wyciąga po coś w inną stronę i tez nie wiem o co chodzi
Wydaje sie że więćej tu takich mimowolnych póz choć jeszcze do rozkminienia jest to które sa planowe a które są bugami
Opisałem loterię bo kod na kase który przypomina simowe "motherlode" nazywa się "lottery". Niektóe parcele sa niedrogie a inne mam wrażenie ,że kosztują zawrotne ceny , pewnie chodziło o pewne wyzwanie dla tych co graja bez kodów no ale wiaodmo, że delsu tak nie umie i czekac nie będzie
Działka tu była taniutka ale budynek wymagał tych wtygranych na loterii w rzeczywistości kilkadziesiąt
Czyli tyle razy wklepałem kod, musze chyba poszukac innego
Dzięki 
Dzieki Perci @Percival159 bo tez się usmiałem z tych zmagań na siłowni. Tu chyba przypadkiem wyszło podobnie bo w simsach to tez nie jest jego ulubuione zajęcie no ale schuść jakoś trzeba
Co do screenów to przyda ci sie prosty trik; jeśli się nie mylę to ctrl+H (ewentualnie shift+H ale raczej ta pierwsza kombinacja), wtedy znika całe menu, zostaje obraz taki jak widzisz z grymasami na twarzach ludków bo faktycznie narzędzie aparatu jest fajne i ciekawe ale nie pilnuje ludzika, bardziej nadaje się pod krajobraz.
Uzywam obu na razi tzn zaleznie od sytuacji bo jak ludzik to faktycznie przy tym aparacie jak to trafnie ujęłaś staje jak kołek. Daje więc ten skrót, printscreen i wklejam (u mnie to fotofiltr, malutki wygodny programik idealny do tego ale możesz użyć w sumie prawie dowolnego raczej , czegokolwiek z grafiką w czym tworzysz). Czasem tez oszukuję bo i tu tak jak wczesniej lubię światło poranne lub wieczorne (zresztą chyba w realu tez uważam te pory za najbardziej fotograficzne dla krajobrazu) więc na chwile daje tryb budowania nawet daleko poza miejscem zamieszkania, zmieniam światło no i szukam ludzika ale to tak tylko czasami.
Aktualek to faktycznie trudno byłoby się doliczyć, ważne że w końcu doczekałem sie konkretnej, któa naprawia lekceważony miesiącami błąd z tym nieszcęsnym zapisem parceli, dlatego właże też do 4 i tak naprawde nadal będe korzystać, może nawet skusze sie na te brakujące mi paki ale rozłoże to sobie w czasie bo w realu trudniej o dobre kody na kasę
@bobas52 Dzięki ogromne Bobi, faktycznie zabawne jest to jedzenie, podobnie czasami sięga do odówki ale jedną rękę jakby wyciąga po coś w inną stronę i tez nie wiem o co chodzi
Opisałem loterię bo kod na kase który przypomina simowe "motherlode" nazywa się "lottery". Niektóe parcele sa niedrogie a inne mam wrażenie ,że kosztują zawrotne ceny , pewnie chodziło o pewne wyzwanie dla tych co graja bez kodów no ale wiaodmo, że delsu tak nie umie i czekac nie będzie
- Katel
- Budowniczy

- Posty: 170
- Rejestracja: czwartek 07 cze 2018, 07:24
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Origin ID: Katel
No masz, Delsik tu już całe historie tworzy
Uśmiałam się, szczególnie z tego ostatniego komiksu, chociaz uwielbiam wszystkie Twoje
. Coraz mniej mnie drażni wgląd parasolek. Chyba to jednak kwestia przyzwyczajenia. Poza tym raczej nie porównuję ich z simsami, to jednak inna gra więc i wygląd siłą rzeczy jest inny. No i jak widzę po naszych pierwszych podejściach do tematu, da się tworzyć całkiem fajne i miłe dla oka postaci, więc jak dla mnie nie ma problemu z przesiadką na na paraludki, choć simsów pewnie całkiem nie porzucę, za dużo wspomnień się z nimi wiąże 
W przerwach między budową a budową bawię się tak: https://www.wattpad.com/user/Kami-Kate
- Alibali
- Pisarz

- Posty: 4574
- Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
- Lokalizacja: Roztocze
- Origin ID: Aschantka
@Katel - Porzucić Simsy??? Nigdy!
To jakby wyrzec się tych 25 - 26 lat, które rzem z nimi spędziliśmy! Dla mnie to kawał historii, w której zadziało się mnóstwo, a przede wszystkim - historie moich dzieci, które mnie w tę grę wciągnęły, a same ją porzuciły - pochłonięte dorastaniem, kończeniem szkół średnich, studiów, zakładaniem rodzin, wychowywaniem całkiem realnego potomstwa, podczas gdy ja z moimi Simami wychowywałam te wirtualne niemowlaki... Lekko przesadzam - bo odkąd pamiętam, to podróżowałam z moimi Simami
Jedyne dziecko simowe, do którego się przywiązałam, to córeczka Claire Ursine - brzydkiej złodziejk z Sunset Valley.
Paralives to zupełni inna gra. Masz rację Kat... Ale ręka - przyzwyczajona do pewnych ruchów i miejsc w interfejsie simowym - odruchowo kieruje się w tamte rejony. Ciężko się przyzwyczaić.
A Paraludki już tak nie rażą, jak się wciągniie w to, co się dzieje na ekranie.
Jednak uczciwie trzeba powiedzieć, że jest sporo błędów - choćby moje eczorajsze problemy z uruchomieniem gry po polsku... Albo parę innych, dziwnych bugów, które może nie są takie straszne, ale denerwują...
To jakby wyrzec się tych 25 - 26 lat, które rzem z nimi spędziliśmy! Dla mnie to kawał historii, w której zadziało się mnóstwo, a przede wszystkim - historie moich dzieci, które mnie w tę grę wciągnęły, a same ją porzuciły - pochłonięte dorastaniem, kończeniem szkół średnich, studiów, zakładaniem rodzin, wychowywaniem całkiem realnego potomstwa, podczas gdy ja z moimi Simami wychowywałam te wirtualne niemowlaki... Lekko przesadzam - bo odkąd pamiętam, to podróżowałam z moimi Simami
Paralives to zupełni inna gra. Masz rację Kat... Ale ręka - przyzwyczajona do pewnych ruchów i miejsc w interfejsie simowym - odruchowo kieruje się w tamte rejony. Ciężko się przyzwyczaić.
A Paraludki już tak nie rażą, jak się wciągniie w to, co się dzieje na ekranie.
Jednak uczciwie trzeba powiedzieć, że jest sporo błędów - choćby moje eczorajsze problemy z uruchomieniem gry po polsku... Albo parę innych, dziwnych bugów, które może nie są takie straszne, ale denerwują...
Origin ID: Aschantka
Czy Dels nie jest samotny w tym nowym wielkim świecie ?Fajna historyjka z humorem, gra ma naprawdę potencjał, który trzeba nauczyć się wykorzystać.
Jak pisałam dom w chmurach boski, jak rozumiem ten pierwszy narożny to tez twoje dzieło?
Nie wiem czy sie przyzwyczaję do grafiki, z czwórka po trójce też miałam problemu ale potem juz poszło. sto niedomytych parafolków powiadasz ?
Jak pisałam dom w chmurach boski, jak rozumiem ten pierwszy narożny to tez twoje dzieło?
Nie wiem czy sie przyzwyczaję do grafiki, z czwórka po trójce też miałam problemu ale potem juz poszło. sto niedomytych parafolków powiadasz ?
władczyni krainy bez uczuć...
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
@Kamelia Dzięki wielkie
Czy jest osamotniony to w sumie dobre pytanie a odpowieziałbym w sumie tak, że jest z winy swojego stwórcy, który na razie nie pozwolił mu za dużo pobiegac po mieście z braku czasu
Poznał jednak jakieś dziewczę w sklepie w baszcie obronnej czyli na jednej z najbardziej oryginalnych parceli w tej grze i pogadał ponownie z tym konduktorem, który jest w samouczku pociągowym na starcie gry więc podejrzewam, że może do nich zadzwonić itd. Obiecankuje że zadbam bardziejo towarrzystwo bo w sumie ciekawią mnie tez interakcje tym bardziej, że mają forme która ociera sie o fabułę czyli wybierasz teksty i tym samym ewentualny kierunek w jakim potoczy sie rozmowa. Może będzie to jeszcze miało potem wpływ na relacje ale to mam w sumie jezcze do sprawdzenia. Potencjał faktycznie wydaje sie duży, mam nadzieje że ekipie nie zabraknie zapału bo mogą to przekuć w prawdziwe cudeńko jeśli chodzi o mozliwości. Pierwsza chałupka moja ale zdaję sobie sprawe z tego że to był mój samouczek budowlany więc wyszło jak wyszło
Da się wycisnąć w trybu budowy napewno o niebo więcej i tu apropos obsługi to łatwo sie przyzwyczajam ale kojarzy mi sie obsługa gry troche bardziej z uproszczoną i unowoczesniona wersją sims3. Np oddalasz widok miasta i pokazują ci sie wtedy ikonki parceli z info kto mieszka itd, skrolujesz przybliżając i znów masz widok normalny np na ludzika więc bardzo intuicyjnie ,w pierwszej chwili szukałem niektóych opcji np widoku mapy miasta zanim zajarzyłem, że wystaczy poprostu przybliżyć 
