Gry inne niż Simsy
PROXI
Gra, która być może będzie grą przełomową, od 2018 roku jest tworzona przez Willa Wrighta i jego zespół. Tak, tak Will Wright to przecież ojciec Simów. Tym razem pracuje nad grą pod nazwą "PROXI". Gra może być dlatego przełomowa, bowiem będzie wykorzystywała sztuczną inteligencję do generowania obrazów. Jak powiedział twórca - w "Proxi" wspomnienia z Twojego życia stają się podstawowymi elementami, z których zbudowany jest Twój gamingowy krajobraz.
Podobno ma to być proste i zabawne, gdyż gracz po prostu pisze, używając kluczowych słów lub opowiada historię poprzez tzw. bańki pamięci zwane Mem, czyli jakieś proste obrazki, a Proxi (tj. sztuczna inteligencja) automatycznie na podstawie najlepszego przypuszczenia tworzy kompletną dioramę – korzystając z modeli 3D, zdjęć, tła graficznego, dźwięków, muzyki i efektów specjalnych, które można następnie modyfikować i edytować w dowolny sposób.
Gra przypomina strategię ekonomiczną typu SimCity, w której zajmujemy się budowaniem miasta. Różnica polega na tym, że w Proxi wznosimy baśniowy świat, złożony z kawałków wspomnień. Powoduje to, że rezultat naszej pracy jest nieporównywalnie barwniejszy – „miasteczko” może być pełne np. budynków z wielkimi pojazdami lub zwierzętami na dachach. Konstruując swoje światy gracze mogą dobierać fragmenty, sortując je wedle tematów, takich jak „przygody rodzinne”. Z czasem poszczególne „wysepki” wspomnień łączą się w jedno, niezwykłe miejsce. Co więcej, cała zabawa jest tak naprawdę sposobem na kształtowanie osobowości AI – tytułowego Proxi.
Ta zapowiedź Willi Wrighta, gdy zaczynał pracę nad grą)
Natomiast aktualne wiadomości można znaleźć na oficjalnej stronie
link do strony Gallium studios, czyli studia, w którym gra powstaje:
https://www.galliumstudios.com/proxi
oraz na YouTube (ostatni news pochodzi sprzed 9 dni)
https://www.youtube.com/@galliumstudiosproxi/featured
Gra, która być może będzie grą przełomową, od 2018 roku jest tworzona przez Willa Wrighta i jego zespół. Tak, tak Will Wright to przecież ojciec Simów. Tym razem pracuje nad grą pod nazwą "PROXI". Gra może być dlatego przełomowa, bowiem będzie wykorzystywała sztuczną inteligencję do generowania obrazów. Jak powiedział twórca - w "Proxi" wspomnienia z Twojego życia stają się podstawowymi elementami, z których zbudowany jest Twój gamingowy krajobraz.
Podobno ma to być proste i zabawne, gdyż gracz po prostu pisze, używając kluczowych słów lub opowiada historię poprzez tzw. bańki pamięci zwane Mem, czyli jakieś proste obrazki, a Proxi (tj. sztuczna inteligencja) automatycznie na podstawie najlepszego przypuszczenia tworzy kompletną dioramę – korzystając z modeli 3D, zdjęć, tła graficznego, dźwięków, muzyki i efektów specjalnych, które można następnie modyfikować i edytować w dowolny sposób.
Gra przypomina strategię ekonomiczną typu SimCity, w której zajmujemy się budowaniem miasta. Różnica polega na tym, że w Proxi wznosimy baśniowy świat, złożony z kawałków wspomnień. Powoduje to, że rezultat naszej pracy jest nieporównywalnie barwniejszy – „miasteczko” może być pełne np. budynków z wielkimi pojazdami lub zwierzętami na dachach. Konstruując swoje światy gracze mogą dobierać fragmenty, sortując je wedle tematów, takich jak „przygody rodzinne”. Z czasem poszczególne „wysepki” wspomnień łączą się w jedno, niezwykłe miejsce. Co więcej, cała zabawa jest tak naprawdę sposobem na kształtowanie osobowości AI – tytułowego Proxi.
Ta zapowiedź Willi Wrighta, gdy zaczynał pracę nad grą)
Natomiast aktualne wiadomości można znaleźć na oficjalnej stronie
link do strony Gallium studios, czyli studia, w którym gra powstaje:
https://www.galliumstudios.com/proxi
oraz na YouTube (ostatni news pochodzi sprzed 9 dni)
https://www.youtube.com/@galliumstudiosproxi/featured
- Alibali
- Pisarz

- Posty: 4574
- Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
- Lokalizacja: Roztocze
- Origin ID: Aschantka
Powiem Ci Stasiu, że mnie ta sztuczna inteligencja po prostu przeraża... Jeden malutki krok dzieli już nas od Androidów... A wtedy - całiem możliwe - rasy panów i rasy niewolników... Brrr. Może naoglądałam się za dużo filmów sci-fi, ale tym, którzy chcą zobaczyć bliżej i realniej to, co może nas czekać - polecam (a razej nie polecam) filmu "AI sztuczna inteligencja".
Obejrzałam tylko jeden jedyny raz, i chyba nigdy nie zdobędę się na obejrzenie po raz drugi...
Obejrzałam tylko jeden jedyny raz, i chyba nigdy nie zdobędę się na obejrzenie po raz drugi...
Origin ID: Aschantka
Nie tak dawno w dziale dot. Paralives pisałam (dziwiąc się niezmiernie) o programie dostępnym na Steam od 19 czerwca 2023 r., który posługuje się tymi samymi narzędziami, jeżeli chodzi o budowanie i urządzanie domów, co wspomniana gra.
Chodzi o "Wolumiq Community edition". Przypomnę tylko tę zajawkę
https://cdn.cloudflare.steamstatic.com/ ... 1685970036
Link do strony WOLUMIQ SAS (tam jest więcej informacji):
https://volumiq.com/
Piszę ponownie o tym programie, bowiem wiem, że kilka osób było nim zainteresowanych (m.in. @SimDels, zresztą ja również), lecz cena była bardzo wysoka, bo ok. 92, 00 zł, co odstraszało do jej kupna Natomiast teraz na Steamie jest promocja i Wolumiq kosztuje o połowę taniej, bo 45,99 zł. Promocja trwa do 4 stycznia 2024 roku.
Niestety, język polski nie jest obsługiwany
.
.
Chodzi o "Wolumiq Community edition". Przypomnę tylko tę zajawkę
https://cdn.cloudflare.steamstatic.com/ ... 1685970036
Link do strony WOLUMIQ SAS (tam jest więcej informacji):
https://volumiq.com/
Piszę ponownie o tym programie, bowiem wiem, że kilka osób było nim zainteresowanych (m.in. @SimDels, zresztą ja również), lecz cena była bardzo wysoka, bo ok. 92, 00 zł, co odstraszało do jej kupna Natomiast teraz na Steamie jest promocja i Wolumiq kosztuje o połowę taniej, bo 45,99 zł. Promocja trwa do 4 stycznia 2024 roku.
Niestety, język polski nie jest obsługiwany
.
- Alibali
- Pisarz

- Posty: 4574
- Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
- Lokalizacja: Roztocze
- Origin ID: Aschantka
Uuuu, to gorzej z tym brakiem polskiego. Może jednak tk jak w przypadku modów - NATYCHMIAST pojawi się ktoś, kto przetłumaczy. Tylko, że do gry trudniej dodać dodatkowy język, niż do moda! 
Origin ID: Aschantka
Rzucacie tyloma interesującymi nazwami gier
. Człowiek tyle żyje na tym świecie, a o niektórych rzeczach dowiaduje się dopiero po 30tce.
Miałabym pytanie do @SimDels o Medieval Lords i do @Kropka o Foundation. Czy można tam prowadzić rozgrywkę, jak w Simsach od Jedynki wzwyż? No niestety zafiksowałam się na stworzenie tego fanfika w realiach Średniowiecza
.
Miałabym pytanie do @SimDels o Medieval Lords i do @Kropka o Foundation. Czy można tam prowadzić rozgrywkę, jak w Simsach od Jedynki wzwyż? No niestety zafiksowałam się na stworzenie tego fanfika w realiach Średniowiecza
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
@Nisełka Że się zafiksowałaś to widać i ja to dobrze rozumiem (uwierz mi na słowo)
To super bo zawsze lubiłem (i myślę że większość z nas) grać w simsach trochę inaczej niż narzucają twórcy a zabawy w inne epoki w sumie zawsze jakoś brakuje w simsach no ale wracając do pytania;
Medieval Lords to już historia, gra nie pójdzie za łatwo lub wcale na systemach nowszych niż Windows XP (do Visty była jakas łatka, która nie za bardzo mi działała a na obecnych windowsach to chyba nie ma już sposobu bo gra była jakoś tak dziwnie zaprojektowana na te starsze. To był jednak citybuilder (średniowieczne simcity , jedna z pierwszych gier w pełnym 3d przy okazji).
Oczywiście są gry nowej generacji gdzie - zazwyczaj mając widok z pierwszej osoby - budujesz domostwo dbasz o ognisko domowe , rozwijasz wioskę i tez jest to w jakimś sensie symulator życia ale nie tak dosłownie jak w simsach czy nadchodzących (wreszcie!) grach konkurencyjnych stricte dla The Sims (paralives ,Life By You, InZoi).
To pytanie jak się bawić w innej epoce najlepiej średniowiecznej zadaję sobie i ja od dawna dlatego bawiłem się w przebudowy miast na tyle na ile się dało a do Trójki wynalazłem w sieci stworzony przez kogoś innego genialny świat ,gotyckie miasto z murami obronnymi itd (nazwy nie pamiętam).
W innym temacie, który założyłaś napisze coś o tym co dzis znalazłem a do czego Twoje pytania mnie zmotywowały, pewien mod zmieniający znany ci już troche Windenburg czwórkowy w jeszcze bardziej średniowiecznym testowałem i o dziwo działa ładnie ale więcej opisze już w Twoim temacie (taki temat sie przyda na forum więc dzięki).
Medieval Lords to już historia, gra nie pójdzie za łatwo lub wcale na systemach nowszych niż Windows XP (do Visty była jakas łatka, która nie za bardzo mi działała a na obecnych windowsach to chyba nie ma już sposobu bo gra była jakoś tak dziwnie zaprojektowana na te starsze. To był jednak citybuilder (średniowieczne simcity , jedna z pierwszych gier w pełnym 3d przy okazji).
Oczywiście są gry nowej generacji gdzie - zazwyczaj mając widok z pierwszej osoby - budujesz domostwo dbasz o ognisko domowe , rozwijasz wioskę i tez jest to w jakimś sensie symulator życia ale nie tak dosłownie jak w simsach czy nadchodzących (wreszcie!) grach konkurencyjnych stricte dla The Sims (paralives ,Life By You, InZoi).
To pytanie jak się bawić w innej epoce najlepiej średniowiecznej zadaję sobie i ja od dawna dlatego bawiłem się w przebudowy miast na tyle na ile się dało a do Trójki wynalazłem w sieci stworzony przez kogoś innego genialny świat ,gotyckie miasto z murami obronnymi itd (nazwy nie pamiętam).
W innym temacie, który założyłaś napisze coś o tym co dzis znalazłem a do czego Twoje pytania mnie zmotywowały, pewien mod zmieniający znany ci już troche Windenburg czwórkowy w jeszcze bardziej średniowiecznym testowałem i o dziwo działa ładnie ale więcej opisze już w Twoim temacie (taki temat sie przyda na forum więc dzięki).
@SimDels Dzięki wielkie za info o InZoi. Oglądam właśnie jeden z podcastów o tym. W tej grze jest brak automatyzacji w życiu postaci. Ale jest to o tyle dobre, że przydatne przy kręceniu filmów, bo gdy np. każesz postaci iść spać, to ona nie zacznie nagle grać na konsoli. Tyle że - fanfary proszę - jeszcze nie wiem, czy będzie można zrobić uniwersum w innej epoce. Chyba, że @SimDels masz jakieś info na ten temat.
To ten wspomniany podcast:
EDIT Szkoda tylko, że nie pokazali tu trybu budowania budynków, oraz aranżacji wnętrz i otoczenia budynków. Teraz szukam tego sama i też nie mogę znaleźć.
To ten wspomniany podcast:
EDIT Szkoda tylko, że nie pokazali tu trybu budowania budynków, oraz aranżacji wnętrz i otoczenia budynków. Teraz szukam tego sama i też nie mogę znaleźć.
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
No powala (oby nie powalały wymagania kompa w praktyce) 
Z cyklu bardziej "citybuilder inaczej" znalazłem dzis przypadkowo (szukając średniowiecznego funkcjonalnego statku dla the sims 4 bo wierzę, że ktos musiał taka przeróbke katamaranu z sulani wymyslić) coś co przypomina średniowieczne simcity; Gra New Home: Medieval Village jest teraz na steam z obniżką 40% (ok 40 zł) i sam się zastanawiam czy warto bo - uwaga - można sobie projektować po cześci własne budynki z gotowych ścianek i chyba trochę je kustomizować (czyli tak jak w planet zoo, planet coaster czy starym dobrym RCT3).
Gra jest w fazie wczesnego dostępu, może dlatego rzuca się w oczy brak kościoła czy murów obronnych, mam nadzieję, że to wszystko będzie mozliwe bo zamysł ma chyba spory potencjał.
To nie jedyna gra tego typu osadzona w podobnej epoce ale ta kustomizacja i projektowanie budynków może ja wyróżniać i miejmy nadzieję, zwiastowac taki trend w grach na przyszłość.
mam cicha nadzieje, że ma to to tryb piaskownicy coby ludziki nie pouciekały/powymierały za szybko w trakcie zabawy
Z cyklu bardziej "citybuilder inaczej" znalazłem dzis przypadkowo (szukając średniowiecznego funkcjonalnego statku dla the sims 4 bo wierzę, że ktos musiał taka przeróbke katamaranu z sulani wymyslić) coś co przypomina średniowieczne simcity; Gra New Home: Medieval Village jest teraz na steam z obniżką 40% (ok 40 zł) i sam się zastanawiam czy warto bo - uwaga - można sobie projektować po cześci własne budynki z gotowych ścianek i chyba trochę je kustomizować (czyli tak jak w planet zoo, planet coaster czy starym dobrym RCT3).
Gra jest w fazie wczesnego dostępu, może dlatego rzuca się w oczy brak kościoła czy murów obronnych, mam nadzieję, że to wszystko będzie mozliwe bo zamysł ma chyba spory potencjał.
To nie jedyna gra tego typu osadzona w podobnej epoce ale ta kustomizacja i projektowanie budynków może ja wyróżniać i miejmy nadzieję, zwiastowac taki trend w grach na przyszłość.
mam cicha nadzieje, że ma to to tryb piaskownicy coby ludziki nie pouciekały/powymierały za szybko w trakcie zabawy
A kojarzycie the Movies? Tu tekst o grze z Wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/The_Movies
Jeśli znacie, czy są tam kody przeskakujące co niektóre etapy historii kinematografii, by - jeśli ktoś nie interesuje się kinematografią, jako taką, ale chce kręcić filmy konkretnego typu? Tylko, że the Movies jest z 2005, więc nie wydaje mi się, by była na Windowsy nowsze, niż Vista. Jeśli znacie podobne filmowo-reżyserskie gry, podajcie proszę ich nazwy.
Jeśli znacie, czy są tam kody przeskakujące co niektóre etapy historii kinematografii, by - jeśli ktoś nie interesuje się kinematografią, jako taką, ale chce kręcić filmy konkretnego typu? Tylko, że the Movies jest z 2005, więc nie wydaje mi się, by była na Windowsy nowsze, niż Vista. Jeśli znacie podobne filmowo-reżyserskie gry, podajcie proszę ich nazwy.
- Sławek
- Asystent
- Posty: 36
- Rejestracja: czwartek 10 maja 2018, 19:40
- Lokalizacja: M-ce, Górny Śląsk
- Origin ID: Narayen
@Nisełka
Tak, mam tą grę nawet na płytach CD, tylko jak zwykle ma na pierwszej płycie zastosowany DRM i pod Windows 10 oraz 11 nie ma możliwości jej odpalić - wymaga włożenia CD 1 w celu jej weryfikacji. Analogiczny mechanizm jest taki sam jak w The Sims 2.
Innej gry podobnej do The Movies, z tego co wiem to nie ma. Kody jakie znalazłem do niej są https://www.miastogier.pl/kody,pc,5618.html i ew. https://www.gry-online.pl/S028.asp?ID=6428
Również ciekawą grą jest Pop Life - Droga na szczyt https://www.gry-online.pl/gry/star-academy/za1252 - Tutaj trzeba wykreować piosenkarkę lub piosenkarza i doprowadzić na szczyt kariery - rozgrywka przypomina trochę jak w The Sims. Mam tą grę akurat. Bardzo fajna muzyka i efekty wizualne.
Tak, mam tą grę nawet na płytach CD, tylko jak zwykle ma na pierwszej płycie zastosowany DRM i pod Windows 10 oraz 11 nie ma możliwości jej odpalić - wymaga włożenia CD 1 w celu jej weryfikacji. Analogiczny mechanizm jest taki sam jak w The Sims 2.
Innej gry podobnej do The Movies, z tego co wiem to nie ma. Kody jakie znalazłem do niej są https://www.miastogier.pl/kody,pc,5618.html i ew. https://www.gry-online.pl/S028.asp?ID=6428
Również ciekawą grą jest Pop Life - Droga na szczyt https://www.gry-online.pl/gry/star-academy/za1252 - Tutaj trzeba wykreować piosenkarkę lub piosenkarza i doprowadzić na szczyt kariery - rozgrywka przypomina trochę jak w The Sims. Mam tą grę akurat. Bardzo fajna muzyka i efekty wizualne.
@Sławek Ech... chyba nie mam szczęścia do gier, bo minusy albo w rozgrywce, albo w wymaganiach sprzętowych. Dziękuję za informacje o Pop Life, ale szukam nieco innych klimatów.
EDIT Już tak z ciekawości pytam, skoro masz the Movies, czy wiesz czy są tam dostępne scenografie, zwierzęta i rekwizyty do filmów pod konkretne epoki historyczne?
EDIT Już tak z ciekawości pytam, skoro masz the Movies, czy wiesz czy są tam dostępne scenografie, zwierzęta i rekwizyty do filmów pod konkretne epoki historyczne?
- Sławek
- Asystent
- Posty: 36
- Rejestracja: czwartek 10 maja 2018, 19:40
- Lokalizacja: M-ce, Górny Śląsk
- Origin ID: Narayen
@Nisełka
Ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć co w tej grze The Movies jest, do końca jej nie sprawdziłem - ostatnio grałem w nią chyba z 10 - 15 lat temu. Wiem że tam jest mnóstwo rekwizytów oraz wszelkiego rodzaju scenerie od robienia horrorów, westernów - są konie, filmów romantycznych po S-F i wiele wiele innych (nie wszystko od razu będzie dostępne, rekwizyty, scenerie itp. stopniowo się odblokują po osiągnięciu jakiegoś sukcesu podczas prowadzenia studia), co mnie trochę przeraziło, a zarazem zaskoczyło. Gra jest strasznie czasochłonna i wymaga sporej cierpliwości od gracza - wszystkich trzeba zatrudniać/pilnować - aktorów, scenarzystów, reżyserów i resztę ekipy filmowej (niekiedy strzelają fochy i odbija się to na produkcji filmu w tym zarobku, a zarazem na samej kondycji studia), po ułożenie scenografii, ustawienia kamer, oświetlenie i najważniejsze; pilnowaniu budżetu, aby studio nie gromadziło strat finansowych - tego typu rzeczy jest tam od groma.
Ale co ciekawe, w tym roku na platformie Steam - dokładnej daty jeszcze nie ma, pojawi się gra Movies Tycoon - https://store.steampowered.com/app/2659 ... es_Tycoon/ - podobna do The Movies, ale można tam pobrać bezpłatnie wersję demonstracyjną tej gry.
Obecnie zagrałbym w nią i sprawdził dokładne możliwości oraz zawartości The Movies, ale jak wspomniałem w poprzednim poście, Windows 10 i 11 rządzą się swoimi prawami z powodu głupoty Microsoft'u - Gra jest wydana na trzech płytach CD lub na jednej DVD - w obydwóch przypadkach jest zastosowany DRM którego Windows 10 i 11 tak samo jak w The Sims 2 nie chcą przepuścić.
Ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć co w tej grze The Movies jest, do końca jej nie sprawdziłem - ostatnio grałem w nią chyba z 10 - 15 lat temu. Wiem że tam jest mnóstwo rekwizytów oraz wszelkiego rodzaju scenerie od robienia horrorów, westernów - są konie, filmów romantycznych po S-F i wiele wiele innych (nie wszystko od razu będzie dostępne, rekwizyty, scenerie itp. stopniowo się odblokują po osiągnięciu jakiegoś sukcesu podczas prowadzenia studia), co mnie trochę przeraziło, a zarazem zaskoczyło. Gra jest strasznie czasochłonna i wymaga sporej cierpliwości od gracza - wszystkich trzeba zatrudniać/pilnować - aktorów, scenarzystów, reżyserów i resztę ekipy filmowej (niekiedy strzelają fochy i odbija się to na produkcji filmu w tym zarobku, a zarazem na samej kondycji studia), po ułożenie scenografii, ustawienia kamer, oświetlenie i najważniejsze; pilnowaniu budżetu, aby studio nie gromadziło strat finansowych - tego typu rzeczy jest tam od groma.
Ale co ciekawe, w tym roku na platformie Steam - dokładnej daty jeszcze nie ma, pojawi się gra Movies Tycoon - https://store.steampowered.com/app/2659 ... es_Tycoon/ - podobna do The Movies, ale można tam pobrać bezpłatnie wersję demonstracyjną tej gry.
Obecnie zagrałbym w nią i sprawdził dokładne możliwości oraz zawartości The Movies, ale jak wspomniałem w poprzednim poście, Windows 10 i 11 rządzą się swoimi prawami z powodu głupoty Microsoft'u - Gra jest wydana na trzech płytach CD lub na jednej DVD - w obydwóch przypadkach jest zastosowany DRM którego Windows 10 i 11 tak samo jak w The Sims 2 nie chcą przepuścić.
- Percival159
- Naczelny
- Posty: 963
- Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
- Origin ID: Percival159
Jako wielbicielka wampirów zagrałam w Vampire the Masquerade - Night Road i powiem szczerze, że zbierałam szczękę z podłogi. Żaden Dragon Age, a nawet Baldurs Gate 3 nie trzymały mnie tak bardzo w napięciu przez cały niemalże bieg, jak ta - niby niepozorna - gierka tekstowa z kilkoma zaledwie obrazkami przedstawiającymi wygląd głównych bohaterów. A poza tym zawierająca głównie tekst i opcje wyborów. Moim zdaniem to gra dla ludzi o mocnych nerwach.
Ze względu na brak możliwości tradycyjnego zapisu (w tym sensie, że nie można wrócić do poprzedniego sejwa, gdy coś pójdzie nie tak), jeśli popełnisz błąd - umierasz i zaczynasz... hmmm od nowa. A powody do śmierci oraz sytuacje, które mogą zmieść twoją postać z obecnego życia, przepraszam "nieżycia", napotyka się niemalże na każdym kroku.
Na samym początku jest możliwość zbudowania swojej postaci, obejmująca: płeć, klan wampirów z którego pochodzi, historię życiową przed "zwampirzeniem" oraz rzecz jasna początkowe statystyki, na których opiera się mechanika gry i brak dostosowania wyborów pod kątem tego co się potrafi, a czego nie - może się skończyć bardzo źle. W grze są opcje romansowe (te same dla różnych płci), ale powiem szczerze, że akcja toczy się tam tak szybko, że nie miałam czasu się tym zająć, mój wampirek skupił się głównie na przeżyciu kolejnych dni i dotarciu do finału. Może następnym razem, gdy zagram innym klanem, spróbuję jakiegoś romansu.
Wybory oraz sposób w jaki przechodzi się grę wpływają na statystyki, zdarzenia oraz zakończenie. Są cztery główne zakończenia, a w ramach każdego z nich jest jeszcze po kilka opcji. Największym felerem tej gry jest brak wersji w języku polskim. Ale, jako że grałam przez stronę Choice of Games, to uruchomiłam grę w przeglądarce i na bieżąco tłumaczyłam sobie każdą stronę jednym kliknięciem, a sprawy sporne (jeśli chodzi o tłumaczenie) rozstrzygało AI.
Pierwsze trzy rozdziały są za darmo (na Choice of Games); można wypróbować grę i zobaczyć, czy się spodoba. Mnie się spodobała, więc weszłam na STEAM bezpośrednio z CHofG i zakupiłam, a potem kontynuowałam dalej w przeglądarce (bez instalowania). A oto opis STEAM-owy (tłumaczony translatorem):
I jeśli ktoś zdecyduje się zagrać, gorąco polecam włączyć tryb Storyteller, który sprawia, że przy opcjach wyboru pokazują się umiejętności, atrybuty i dyscypliny, których trzeba użyć przy konkretnej opcji. Przykładowo, przy opcji pierwszej potrzebna jest {charyzma + perswazja}, więc gdy ich nie masz nawet nie próbuj, jeśli nie chcesz zostać zjedzony! Skorzystaj z innej możliwości.
Na samym początku jest możliwość zbudowania swojej postaci, obejmująca: płeć, klan wampirów z którego pochodzi, historię życiową przed "zwampirzeniem" oraz rzecz jasna początkowe statystyki, na których opiera się mechanika gry i brak dostosowania wyborów pod kątem tego co się potrafi, a czego nie - może się skończyć bardzo źle. W grze są opcje romansowe (te same dla różnych płci), ale powiem szczerze, że akcja toczy się tam tak szybko, że nie miałam czasu się tym zająć, mój wampirek skupił się głównie na przeżyciu kolejnych dni i dotarciu do finału. Może następnym razem, gdy zagram innym klanem, spróbuję jakiegoś romansu.
Wybory oraz sposób w jaki przechodzi się grę wpływają na statystyki, zdarzenia oraz zakończenie. Są cztery główne zakończenia, a w ramach każdego z nich jest jeszcze po kilka opcji. Największym felerem tej gry jest brak wersji w języku polskim. Ale, jako że grałam przez stronę Choice of Games, to uruchomiłam grę w przeglądarce i na bieżąco tłumaczyłam sobie każdą stronę jednym kliknięciem, a sprawy sporne (jeśli chodzi o tłumaczenie) rozstrzygało AI.
Grałam wampirem z klanu Toreadorów (nie miałam DLC) i szczęśliwie dotarłam do finału oraz przeżyłam ten finał, po czym wybrałam satysfakcjonujące mnie zakończenie. Lecz wiele było momentów, w których myślałam, że już po moim wampirku...Starsi powierzyli ci, elitarnemu wampirzemu kurierowi, zadanie przekazania ich sekretów. Czy zdołasz uciec myśliwym, innym kierowcom i wschodzącemu słońcu?
Vampire: The Masquerade — Night Road to licząca 650 000 słów interaktywna powieść grozy autorstwa Kyle'a Marquisa, oparta na filmie Vampire: The Masquerade i osadzona w uniwersum fabularnym Świata Mroku. Twoje wybory kontrolują historię. Gra jest w całości oparta na tekście – bez grafiki i efektów dźwiękowych – i napędzana ogromną, niepowstrzymaną mocą Twojej wyobraźni. Zdobyła nagrodę „Najlepsza Gra” w konkursie XYZZY Awards 2020 w kategorii interaktywnej fikcji.
Nastała nowa Mroczna Era dla umarłych. Kiedy łowcy wampirów Drugiej Inkwizycji włamali się do linii telefonicznych i sieci komputerowych, aby demaskować i niszczyć wampiry na całym świecie, starsi zwrócili się do nieumarłych kurierów takich jak ty. Przez dziesięć lat pędziłeś przez pustynię między miastami, dostarczając kluczowe informacje i zaopatrzenie. Ale kiedy stary przyjaciel pojawia się ponownie z planem zakłócenia handlu krwią na amerykańskim Południowym Zachodzie, wszystko, co zbudowałeś, zaczyna się walić.
Prześcignij konkurencję. Jedź, ukryj się lub walcz! Uwolnij moce swojej krwi w starożytnych Dyscyplinach, aby zmienić formę, zniknąć z pola widzenia lub zdominować umysły wrogów. Wykorzystaj magię krwi, nadludzką siłę i nocne stwory, aby uniknąć zagłady – albo po prostu zepchnij wrogów z drogi i kontynuuj jazdę.
Dostarcz albo zgiń. Wszystkie sekrety mają datę ważności – i ty też. Pędź przez pustynię, by dostarczyć sekrety, obietnice i groźby. Zrób wszystko, by dostarczyć paczkę. Ale kiedy zadanie zostanie wykonane, czy zostaniesz, by wykorzystać sytuację?
Zniszcz swoją ofiarę. Tylko krew może zaspokoić Głód. Oczaruj, uwiedź lub zdobądź to, czego potrzebujesz, ale nie pozwól nikomu dowiedzieć się, kim jesteś. Jeśli złamiesz Maskaradę, twoi towarzysze wampiry zniszczą cię za twoje nieostrożności, zakładając, że Druga Inkwizycja cię nie znajdzie.
Zwycięzca nagród XYZZY 2020 w kategorii „Interactive Fiction” (Najlepsza gra)
Możesz grać jako mężczyzna, kobieta lub osoba niebinarna; gej, hetero lub bi.
Przemierzaj zaułki i boczne uliczki amerykańskiego Południowego Zachodu, aby zaspokoić głód i oprzeć się szaleńczemu zewowi Bestii.
Dołącz do Camarilli – nieśmiertelnego stowarzyszenia elity wampirów – lub wyrwij się spod jej władzy w stanach granicznych.
Staw czoła koszmarom swojego nieśmiertelnego istnienia w nielegalnych szpitalach, obozach pracy, w których szerzą się choroby, i zapomnianych ośrodkach badawczych pełnych nieudanych eksperymentów.
Modyfikuj swój samochód, aby zwiększyć jego prędkość, wytrzymałość lub ułatwić przemyt, ale pamiętaj — dokądkolwiek się wybierasz, musisz dotrzeć tam przed świtem!
Odblokuj możliwość gry jako Tremere lub Caitiff dzięki DLC Usurpers and Outcasts .
Śmierć to ciężka droga. Pokonujesz ją każdej nocy.
W tobie okruch jakiś
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
- SimDels
- Komiksomaniak

- Posty: 3816
- Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
- Lokalizacja: Miasto kamienic
- Origin ID: Dels
Przeczytałem Twój wpis wczoraj i byłem pod wrażeniem tego opisu. Widać że gra z ciekawym mrocznym klimate trafia w sedno tego czego szukałaś. Dla mnie gra oparta na czymś w rodzaju pisania księgi życia bez odwrotu jest czymś zupełnie nowym ale napewno ciekawym choć z moją znajomością aanglosaskiego to się raczej nie porwę :O SKojarzyło mi się to troche z takimi małymi ksiażeczkami które były dawno temu dostepne w kioskach, seria nazywała się "Wehikuł Czasu" i polegało to na tym, że każdy krótki rod=zdział opisujący to kim jesteś i co robisz kończył się kilkoma możliwymi odpowiedziami na pytanie końcowe a każda z nich przenosiła do innej strony by kontynuować dalej swoją przygode np w innym miejscu czy czasie. Ja miałem chyba tylko jedną książeczkę i lubiłem zaczynać od lodsowo wybranej strony, to też zawsze kończyło sie czyms nieoczekiwanym ale to tak na marginesie bo może za granica było więcej takich pomysłów i być może byłyby inspiracją dla tego rodzaju gry, która w wersji elektronicznej jest oczywiście znacznie wygodniejsza i daje więcej możliwości dla twórców..
- Percival159
- Naczelny
- Posty: 963
- Rejestracja: piątek 11 cze 2021, 12:06
- Origin ID: Percival159
Nie miałam takich książeczek, ale mój małżonek miał coś w tym stylu jako dzieciak, choć nie wiem czy "Wehikuł czasu" czy coś innego. Ta gra to coś podobnego, faktycznie podzielona jest na rozdziały (chyba 11 + prolog i epilog), ale główna różnica jest taka, że te odpowiedzi na pytania nie są na koniec rozdziału, tylko co kilka akapitów, co sprawia, że można mocno wczuć się w historię, poczuć jej tempo, całkowicie zanurzyć się w świecie. A każda odpowiedź odsyła do konkretnych konsekwencji i dalszego ciągu powieści. W odróżnieniu od papierowej książki nie trzeba szukać kolejnej strony (np.35), tylko gra sama przenosi narrację tam gdzie trzeba. Poza tym nie ma możliwości, jak w papierowej książce, sprawdzania innych ścieżek na bieżąco, jeśli chce się je poznać oraz ich wyniki, trzeba grę przejść wielokrotnie.
W tobie okruch jakiś
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...
w ziemi prochu garstka
na kamieniu portret
malowany żart...

