Blue bird

Awatar użytkownika
M3lcik
Pisarz
Pisarz
Posty: 45
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 17:57
Lokalizacja: MMz
Origin ID: M3lcik

Blue bird

Post autor: M3lcik » niedziela 27 maja 2018, 14:28

Cóż...do przewidzenia było,że poprzednia historyjka skończy się szybciej niż zaczęła. Nie umiem długo prowadzić jednej rodziny a co za tym idzie jej historii. Z drugiej strony winę zwalę także na @kreatora i jej Simy, które w grze dosłownie żyją własnym życiem czy to przy włączonej czy wyłączonej wolnej woli. Właśnie niejaki Lester Vimes, który miał być jednym z bohaterów poprzedniej historyjki, tak dał mi się we znaki że z bohatera drugoplanowego stał się pierwszoplanowym i całkowicie zawładną mi grą. Dlatego postanowiłam że się poświęce i przekonam o co on tyle robi szumu. Odłożyłam myszkę i powiedziałam "No koleś, pokaż teraz na ile cie stać jak takiś wyrywny". Dobra, przyznaję,że mnie zaskoczył. Większość Simów nawet przy włączonej ww zazwyczaj stoi i gapi się w przestrzeń lub leci do komputera/telewizora. Nie Lester. On woli zapoznawać się z innymi, grać na ulicy czy brać udział w protestach. Potrafi nawet oderwać się od jedzenia by przelecieć połowe San Myshuno by tylko z kimś się przywitać :cat_no:
Postanowiłam więc, że nowa historyjka będzie właśnie o nim, bo to jednak wdzięczny obiekt do podglądania.

OSTRZEŻENIE: Historyjka może zawiera sceny 18+. Te zbyt oczywiste będą cenzurowane.
OSTRZEŻENIE 2: Post będzie mega długi, chaotyczny, z dużą porcją zdjęć i bzdurnymi opisami. Czytasz na własną odpowiedzialność.
BLUE BIRD


Zacznijmy od początku, czyli od momentu gdy Lester był jeszcze nastolatkiem. Dumny, pewny siebie, towarzyski - wprost idealny materiał do grania. Lester szybko nawiązywał kontakty i zdobywał przyjaciół. Najbardziej jednak zaprzyjaźnił się z niejakim Victarionem - miejscowym psotnikiem któremu w głowie były wyłącznie psoty i gry wideo. Drugim przyjacielem młodego Vimesa, a także pierwszą miłością była Britney - blond czupiradło,które pojawiło się z nikąd.
25.04.2018_21-45-03.png
28.04.2018_17-28-58.png
28.04.2018_19-57-19.png
28.04.2018_18-02-30.png
28.04.2018_21-07-01.png
Nastoletnie życie jednak nie trwa wiecznie więc szybko przenosimy się do wieku "młody dorosły" kiedy to osobnik naiwnie wierzy,że może więcej a z drugiej strony nie daje sobie z niczym rady. Lester będący miłośnikiem zwierząt z okazji swych urodzin adoptował psa,którego nazwał Baron. Codzienne spacery po San Myshuno to już ich tradycja. Tak samo jak śniadania z budki czy rzępolenie na gitarze.
02.05.2018_20-26-59.jpg
02.05.2018_20-30-03.jpg
02.05.2018_20-40-29.jpg
02.05.2018_20-40-42.jpg
02.05.2018_20-41-38.jpg

Po porannym joggingu standardowo trzeba zadbać o higienę..
02.05.2018_20-44-16.jpg

...a także o finanse. Lester ze swoją rozwiniętą wiedzą o starożytnych artefaktach, w wolnych chwilach dorabia sobie odwalając brudną robotę za muzea sprawdzając autentyczność podsyłanych przez nich pierdół.
02.05.2018_20-45-37.jpg
Oczywiście życie uczuciowe także jest ważne! Blond czupiradło poznane za gówniarza, przemieniło się w blond piękność, która dalej nachodzi Vimesa w nadziei, że ten wreszcie określi się ze swoimi uczuciami. Póki co niestety musi się biedaczka zadowolić zmysłowymi pocałunkami i zaje**stym seksem. Czasami w swej wspaniałomyślności, Lester zaproponuje jej wspólny wyjazd na wakacje. Oczywiście do dźungli, bo gdzie by indziej? Czy Britney jest tym zachwycona to trudno stwierdzić. Uśmiecha się nawet po ukąszeniu pająków. Jednak w swej miłości wiernie stąpa przy boku lubego.
02.05.2018_22-23-07.jpg
Lester to zapalony odkrywca. Dzieciństwo spędził na oglądaniu Indiana Jones'a więc za punkt honoru wziął sobie spenetrowanie całej dżungli w poszukiwaniu starożytnych skarbów. Nawet jedzenie w buszu mu nie straszne bo zawsze ma pod ręką garnek i zapasy. Wyciąga je z kieszeni niczym modelki płyn Pervol w reklamach.

02.05.2018_23-30-18.jpg
02.05.2018_23-49-24.jpg
02.05.2018_23-50-46.jpg
03.05.2018_00-02-54.jpg
03.05.2018_00-04-59.jpg
28.04.2018_22-51-53.png
28.04.2018_22-52-11.png
28.04.2018_23-23-14.png
29.04.2018_12-56-28.png
29.04.2018_12-56-50.png

Mógłby tak latać od świtu do nocy ale przecież urlop t także relaks w innym wydaniu. Britney wie o co chodzi...
03.05.2018_00-42-20.jpg
03.05.2018_00-43-29.jpg

Niestety nie zawsze wakacje wyglądają tak sielankowo. Podczas jednej z samotnych wycieczek, Lester postanowił odszukać pradawną świątynię Boga Słońca. Przedzierając się przed dziką dźungle natrafił na niezwykłe znalezisko...Świątynie Uxlun. Nie jej szukał ale i tak był porażony odkryciem. We wszystkich przewodnikach czytał że ów świątynia nie istnieje od wieków a jedynie co po niej zostało to mur otaczający plac świątynny. Jak widać przewodniki się myliły...
14.05.2018_12-40-29.jpg
14.05.2018_12-41-48.jpg
14.05.2018_11-06-56.png
14.05.2018_12-46-02.jpg
14.05.2018_12-46-28.jpg
14.05.2018_15-57-27.jpg
14.05.2018_15-58-26.jpg
14.05.2018_12-53-43.jpg
14.05.2018_12-52-08.jpg
14.05.2018_12-57-56.png
14.05.2018_16-06-20.jpg
14.05.2018_16-06-29.jpg
14.05.2018_16-00-27.jpg
14.05.2018_16-00-41.jpg
14.05.2018_16-05-28.jpg
02.05.2018_23-53-28.jpg
14.05.2018_14-38-51.jpg
14.05.2018_14-40-57.jpg
14.05.2018_15-34-30.jpg
14.05.2018_15-36-49.jpg
14.05.2018_15-37-04.jpg
14.05.2018_15-37-58.jpg

Wieki temu na tych ziemiach panował spokój i harmonia. Ludzie ku czci bogów urządzali liczne święta i składali w ofierze lamy - najważniejsze i najświętsze zwierze w tych rejonach. Bogowie w swej łaskawości błogosławili uprawy rolników więc nigdy nie panował tu głód. Otoczyli swych czcicieli nieprzemierzoną dźunglą by żaden intruz nie zakłócał spokoju ludu, więc nigdy nie czuli strachu.
14.05.2018_15-38-26.jpg
[/i]


Niestety jedna z bogini nie czuła się dostatecznie chwalona przed wyznawców. Jej imię to Myth czyli w naszym języku "siejąca chaos". Mimo,że ludzie składali bogom takie same ofiary, ona czuła niedosyt. Pragnęła być najważniejszą z bogini. Zstąpiła na ziemie pod postacią przepięknej kobiety i zażądała by ludzie odrzucili wiarę w innych bogów a ją samą wyniósł na piedestał i czcił jako jedyną. Oczywiście ludzie się nie zgodzili na to. Wtedy Myth się rozgniewała i zatruła uprawy, zwierzęta a nawet ludzi niosąc śmierć. Wszędzie zapanował chaos, którego nie umieli ogarnąć nawet bogowie.

14.05.2018_15-38-43.jpg
[/i]




By pomóc swym wyznawcom, zesłali na ziemię Strażnika - istotę łączącą cechy ich samych. Tylko on mógł pokonać Myth i wygnać ją w zaświaty. Strażnik walczył z boginią cały długi dzień i całą długą noc by ostatecznie przebić jej serce żywym ogniem i zamknąć na wieki w sarkofagu z którego nie mogła się sama wydostać. Jednakże Myth nie była głupia. Wiedziała,że prędzej czy później inni bogowie zechcą ją zgładzić. Grupce swych najżarliwszych wyznawców powierzyła klucz, który mieli wmurować w świątynie jej przeznaczoną. Gdy minie czas bogów, znajdzie się ktoś kto zrozumie klucz i obudzi ją by mogła zapanować nad światem. Nie przewidziała jednak,że Strażnik odbierze jej totem chaosu - przedmiot, w którym umieszczona jest cała jej moc. Bez niej, nawet jeżeli zostanie zbudzona, nie będzie miała siły by panować.
14.05.2018_15-39-21.jpg
[/i]
14.05.2018_15-41-49.jpg
14.05.2018_15-43-22.jpg
14.05.2018_16-13-50.jpg
14.05.2018_16-22-27.jpg
14.05.2018_16-23-50.jpg
14.05.2018_16-24-28.jpg
14.05.2018_16-25-29.jpg
14.05.2018_16-26-37.jpg
14.05.2018_16-30-58.png
14.05.2018_16-32-01.jpg
14.05.2018_16-32-34.jpg
14.05.2018_16-34-14.jpg
14.05.2018_16-43-48.jpg
14.05.2018_16-44-04.jpg
14.05.2018_16-44-59.jpg
14.05.2018_16-47-02.jpg
14.05.2018_16-48-05.jpg
14.05.2018_16-48-49.jpg
14.05.2018_17-02-46.jpg
14.05.2018_17-03-18.jpg
14.05.2018_17-05-11.jpg



Ciąg dalszy tej bzdurnej historii nastąpi.
Kiedyś.
Może.
:cat_mwaha2:

Awatar użytkownika
bobas52
Mistrz Humoru
Mistrz Humoru
Posty: 324
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 19:12
Lokalizacja: Gliwice
Origin ID: bobas52

Post autor: bobas52 » niedziela 27 maja 2018, 15:22

Jak się ma takiego głównego bohatera,który jest nie tylko przystojny ale także, inteligenty, odważny lubi zwierzęta i niczym Sherlock Holmes posługuje się dedukcją, to nic dziwnego, że opowiadanie czyta się z zapartym tchem od deski do deski.
Świetna narracja. Kapitalnie dobrałaś zdjęcia, dzięki temu powstała spójna, wciągająca historyjka.
Osobiście uważam, że opowiadanie mające potencjał, nie powinno się kończyć ... zanim jeszcze się zaczęło.

P.S. Lester w wersji strażnika totemu ma wszelkie dane po temu aby, zawładnąć sercem każdej napotkanej białogłowy :09-winking-face:
14.05.2018_16-34-14.jpg

Awatar użytkownika
SimDels
Komiksomaniak
Komiksomaniak
Posty: 615
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 10:42
Lokalizacja: miasto kamienic
Origin ID: SimDels
Kontakt:

Post autor: SimDels » niedziela 27 maja 2018, 16:44

Rozbroiłas mnie dokumentnie zwłaszcza wstawkami komiksowymi z dymkiem tej dziecki co podsumowała w myslach brzdąkanie na gitarze Lestera. "Blond czupiradło poznane za gówniarza, przemieniło się w blond piękność" - padłem :D Ciekawy wątek z podróżą i odkryciem zaginionej piramidy. W tym tajemniczym świecie nawet kości sima czy kurozaur....dinozaura przemówiłyby gdyby mogły a i nawet stare mury miały własne spostrzeżenia co do kolejnego nachalnie ciekawskiegoi przybysza. Na wszystkie przygody zgodzi się jednak zachwycona Lesterem Britney i nawet pająki jej nie straszne :D Kapitalnie opowiedziałaś za pomocą starożytnych glifów historię zaginionej cywilizacji i dzieje lokalnego ludu, super pomysł tym bardziej, że te płytki sa tak dobrane, że ma to duży sens w zestawieniu ze słowami. Spotkanie z Myth zmieniło podróż w niebezpieczną misję z niezwykłym finałem tylko szkoda, że jak to zwykle bywa świadków tego rodaju historii brak i nawet ufna Britney co skoczyłaby za Lesterem w ogień woli upewnić się czy ma jeszcze nr tel do najlepszego dr jakiego zna po wysłuchaniu tej niezwykłej historii :D Kapitalne story ,fajna fabuła i świetne foty, czekam na więcej!
Więcej moich chałupek i inszych rzeczy znajdziesz tu na forum oraz na SDW i BSR. Masz pytania ? Pisz śmiało :)
Dobrej zabawy!

Awatar użytkownika
kreatora
Satyryk
Satyryk
Posty: 474
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 13:49
Lokalizacja: Gdańsk
Origin ID: kreatora

Post autor: kreatora » niedziela 27 maja 2018, 18:11

Młodszy jest zdecydowanie przystojniejszy od starszego brata :) Poszukiwacz przygód oczywiscie nie moze sie obyć bez pieknej blondynki , która powinna go podziwiać nie wazne co jej bohater wygaduje i czy ta mu wierzy czy nie, Jak widać panna stanela na wysokości zadania. Czy Lester przezył to rzeczywiscie, czy naduzył jakies trawki i wszystko musię przyśniło nie ma znaczenia, Wazne ze wrocil w całosci choc wymalowany we wzorki . A najwazniejsze ze wrócił do niej, pamiętał jej adres a nie trafił przez "przypadek" do sąsiadki. W koncu to Vimes , choc w drugim pokoleniu, a na takiego trzeba uwazać :a_grin2:
P.S. Goły tyłek faceta pod prysznicem - calkiem zgrabny to nawet jako + 14 powinno się zaliczyć. :a_rolling:
ORIGIN ID Kreatora

Awatar użytkownika
Aericia
Administrator
Administrator
Posty: 268
Rejestracja: wtorek 03 kwie 2018, 21:54
Lokalizacja: Warszawa
Origin ID: ukyojin

Post autor: Aericia » niedziela 27 maja 2018, 20:40

Goły tyłek intrygujący! :D
Bardzo fajna historyjka i świetne zdjęcia - zdjęcia są rewelacyjne. To ze śmiercią złej pani to mistrzostwo świata (trzeba było Simkę poświęcić ale czego nie robi się dla nauki).
Fabuła - to chyba najlepsze. Bardzo zgrabne opowiadanko z nagłumi zwrotami akcji, złem i opętaniem! Jak jż Dels wspomniał - sprytnie zilustrowałaś legendę płaskorzeźbami.
Bardzo ładny Simek męski (rozumiem że to jakiś poprzedni Vimes wzbogacony CC) - naprawdę przystojne chłopię!
Aaaa, a ten jego kolega to wariacja na temat czy mój bot himself? Rewelacyjna koszulka!

Awatar użytkownika
M3lcik
Pisarz
Pisarz
Posty: 45
Rejestracja: środa 04 kwie 2018, 17:57
Lokalizacja: MMz
Origin ID: M3lcik

Post autor: M3lcik » środa 30 maja 2018, 19:02

Kłaniam się nisko i dziękuję uprzejmie za zainteresowanie i pochwały.Zdjęcia cykane są ..bo cykane :D Lubię fotografować Simy w grze, stąd muszę często przerzucać folder "Zrzuty ekranu" bo mam go wypchanego taką ilością screenów,że sama się gubię. A po co cykać fotki i nie robić z nich historyjki? No aż szkoda.

@kreatora o dziwo Lester nie przyćpał i spotkanie z boginią odczuł na własnej skórze( a zainspirowała mnie turystka wampirzyca która ciągle odciągała go od badania świątyni chęcią ucięcia pogawędki o pupie Maryni) ale ktoś prócz najstarszych mieszkańców dźungli mu uwierzy? No może właśnie Britney- swoją drogą, ma chłopak nosa. Mi w grze jak się pojawiają jakieś nastolatki to zawsze są to jakieś azjatycko-arabskie paskudztwo na które nawet Baron nie chce nasikać. A tu proszę, poszedł sobię Lester na Festiwal Miłości, ochlał się herbatą i zamiast lecieć do wc, poleciał do jakiejś blondi i obsypał ją płatkami...I tak Britney w padła po uszy, aże była z twarzy całkiem całkiem, to małe doszlifowanie w cas wystarczyło by Vimes miał dupencję.

@Aericia bot Twój ale z CC i chyba go z tego rozbiorę bo jako dorosły Sim to nie jest do siebie w ogóle podobny.

Awatar użytkownika
Ktosik
Budowniczy
Budowniczy
Posty: 260
Rejestracja: piątek 06 kwie 2018, 21:36
Origin ID: KtosikG

Post autor: Ktosik » sobota 27 paź 2018, 17:06

O kurcze, czytałam i nic nie napisałam :44-pensive-face:
Świetne zwroty akacji, super pomysł z nawiązaniem do legendy o bogini Myth, fantastyczne zdjęcia i zabawne teksy. :cat_yes:
Rewelacyjna historyjka!!! :12-ok-hand: :hearts/growing-heart:

Awatar użytkownika
Alibali
Pisarz
Pisarz
Posty: 267
Rejestracja: czwartek 05 kwie 2018, 22:31
Origin ID: Aschantka

Post autor: Alibali » sobota 03 lis 2018, 22:36

Melciku - historyjka świetna, focie super dopasowane. Wróciłam właśnie z ekskursji i nadrabiam zaległości.
Tylko mam jedno zastrzeżenie! Pisz trochę dłuższe historyjki. Ta ledwie się zaczęła a już skończyła! :a_sad:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Melcikowe historie”